Erasmus+ w Kolonii, Niemcy

Kilka słów o mnie

Hej! Nazywam się Emilka i studiuję Międzynarodowe Stosunki Gospodarcze na Uniwersytecie Ekonomicznym w Krakowie. Moją pierwszą wymianę spędziłam w Niemczech, w Kolonii i dzisiaj będziesz miał okazję dowiedzieć się coś więcej na temat tego urokliwego miasta, które do teraz przywołuje mnóstwo wspomnień i uśmiech na mojej twarzy! No to zaczynajmy!

Rhine Garden 
Źródło: zbiór własny autora

Czytaj dalej

Erasmus+ w Kolonii, Niemcy

Źródło: zbiór własny autora

Od zawsze wiedziałam, że nie wyjadę na wymianę zagraniczną. Nie chciałam, uważałam, że to nie dla mnie. Nie ma co się męczyć.

Nadal nie wiem jak to się stało, że pewna osóbka namówiła mnie na wspólny wyjazd do Hiszpanii, a tym bardziej nie rozumiem jak ostatecznie znalazłam się w Kolonii i spędziłam tak kilka wspaniałych miesięcy (styczeń – czerwiec 2019, Cologne Business School). Czytaj dalej

Erasmus+ w Chemnitz, Niemcy

Witajcie! Mam nadzieję, że artykuł z Brazylii Wam się podobał i odpowiedział na część Waszych pytań. Tym razem opiszę Wam moją ostatnią wymianę akademicką a mianowicie ERASMUS+ na Technische Universität Chemnitz w Niemczech w semestrze zimowym 2016/2017. A więc do dzieła!

Nowy początek

Po obronie projektu inżynierskiego, która miała miejsce pod koniec stycznia 2016, postanowiłem kontynuować studia na innej uczelni, żeby spojrzeć na inżynierię materiałową z innej perspektywy. Wybór padł na Politechnikę Wrocławską i Jej Wydział Chemiczny. Oczywiście wiedziałem, że znów będę chciał pojechać na ERASMUSA, więc jeszcze przed rozpoczęciem I semestru studiów magisterskich udałem się na spotkanie wydziałowe dotyczące programu ERASMUS+. Tam poznałem nową koordynatorkę wydziałową programu. Gdy nadszedł odpowiedni moment w trakcie semestru, udałem się na ogólnouczelniane spotkanie ERASMUS+. Po zasięgnięciu informacji zacząłem kompletować dokumenty, w tym Learning Agreement, który tym razem musiałem, podobnie jak w Brazylii, wypełnić wybranymi przez siebie przedmiotami. Mój pierwszy wybór padł na Istanbul Technical University. Po skompletowaniu dokumentów czekałem na decyzję i była pozytywna. Jednak w wakacje dowiedziałem się, iż z powodu stanu wyjątkowego w Turcji wszystkie wymiany do tego kraju zostały odwołane . Byłem wówczas na kursie letnim BEST o odnawialnych źródłach energii w Madrycie. Szybko zacząłem szukać alternatyw i znalazłem TU Chemnitz, które oferowało kierunek, który nazywał się tak samo, jak moja specjalizacja, a mianowicie ,,Zaawansowane Materiały Funkcjonalne” i co nieczęste w Niemczech był prowadzony całkowicie w języku angielskim. Napisałem więc do TU Chemnitz i okazało się, że jest możliwa dla mnie wymiana na tą uczelnię, ale dzięki umowie z Wydziałem Mechanicznym Politechniki Wrocławskiej. Nie wahając się długo, potwierdziłem moją chęć wzięcia udziału w tej wymianie i na szybko od nowa zacząłem kompletować dokumenty pod nową wymianę. Po zaakceptowaniu mnie przez TU Chemnitz byłem gotów wyruszyć na kolejną przygodę.

Zegar binarny w budynku C-13 Politechniki Wrocławskiej
Źródło: https://www.youtube.com/watch?v=F35O4ULJCWc

Czytaj dalej

Erasmus+ w Bremen, Niemcy

MÓJ POBYT NA ERASMUSIE W BREMEN

Decyzja o wzięciu udziału w programie Erasmus+ była całkiem spontaniczna. Wyjechałam na stypendium do Niemiec… ale wszystko po kolei 😊

Zdecydowałam się na studia w Niemczech, ponieważ studiowałam germanistykę. Język niemiecki, jak i kraje niemieckojęzyczne są moją pasją. W przyszłości mam zamiar wyjechać za granicę więc pomyślałam sobie, że taki pobyt nawet i krótki bo semestralny czyli 5-miesięczny, jest doskonałą okazją do poznania obcego kraju w perspektywy mieszkańca, a nie koniecznie jak to często bywa- turysty. Aktualnie studiuję socjologię, więc studia, które wybrałam były dobrą okazją do „podszlifowania” języka, rozwinięcia wiadomości socjologicznych nabytych w Polsce oraz zdobycia nowych wiadomości ze strony niemieckiej.

Opisując miasto należałoby wspomnieć o kilometrach, które miałam do pokonania. Z Katowic jechałam w jedną stronę autem (900km!!) i zajęło mi to 8h  z przystankami. Za drugim razem  wracałam autobusem po Świętach Bożego Narodzenia i zajęło mi to dużo dłużej bo aż ok 12-14h. Bremen- przepiękne, nadmorskie miasto liczy ok. 546 tysięcy mieszkańców. Jest niewątpliwie położone na północy Niemiec, natomiast nie nad samym morzem.

przed St. Petri Dom am Marktplatz,
Źródło: zbiór własny autora

Czytaj dalej

Erasmus+ w Aachen, Niemcy

MY ERASMUS EXPERIENCE IN AACHEN

Mój wyjazd na wymianę studencką w ramach programu Erasmus + był całkiem spontaniczną decyzją, pomimo, iż od początku swoich studiów wiedziałam, że semestr za granicą jest jednym z moich marzeń. Jednakże od myśli do czynów jest długa droga. W ten sposób przegapiłam dwa terminy rekrutacji. Na początku semestru zimowego, wciąż było parę dostępnych miejsc i została ogłoszona kolejna rekrutacja uzupełniająca. Godzinę przed końcowym terminem składania wniosków, niewiele myśląc zdecydowałam się wziąć w niej udział. Postanowiłam aplikować na niemieckie uczelnie, ponieważ od lat uczyłam się języka niemieckiego i miałam nadzieję, że semestr w tym kraju pomoże mi w końcu podciągnąć poziom moich umiejętności językowych. Mój pierwszy wybór padł na FH Aachen. Nie wiedziałam, gdzie dokładnie ta uczelnia się znajduje, jednak moja przyjaciółka, z którą studiuję kierunek Finanse i Rachunkowość, zamierzała na ten uniwersytet wyjechać w semestrze letnim i miałam nadzieję do niej dołączyć. Tak też się stało, niedługo później otrzymałam informację, że zostałam zaakceptowana i kolejny semestr letni spędzę w Akwizgranie.

Aachener Dom,
Źródło: zbiór własny autor

Czytaj dalej

Erasmus we Frankfurcie

Frankfurt nad Menem? Dlaczego tam jedziesz? To było pierwsze pytanie, które usłyszałam od moich znajomych, gdy powiedziałam, że dostałam się na wymianę do Frankfurtu. Argumentów przeciw wyjazdowi można wymieniać bez końca. Po pierwsze za blisko, po drugie za drogo, do tego zimno i nie ma plaży. Co w takim razie spowodowało, że zdecydowałam się pojechać i był to jak do tej pory najlepszy czas w moim życiu? Odpowiedź na to pytanie i wiele innych znajdziecie w dalszej części artykułu.

Frankfurt nad Menem, źródło: http://home.meinestadt.de/frankfurt-am-main

Frankfurt nad Menem, źródło: http://home.meinestadt.de/frankfurt-am-main

Czytaj dalej

Erasmus w Pforzheim, Niemcy

Gdzie ja jestem?! To była pierwsza myśl, jaka przyszła mi do głowy, gdy wysiadłam z autobusu na dworcu w małym niemieckim miasteczku o nazwie Pforzheim. Wtedy jeszcze nie wiedziałam, że 5 miesięcy później będę opuszczać to miejsce ze łzami w oczach. Pytanie „Dlaczego Pforzheim?!” -usłyszałam wielokrotnie. Nie jest to aż tak oczywisty wybór jak Berlin, Aachen czy Frankfurt i tak naprawdę była to zupełnie przypadkowa decyzja, której jednak nie zamieniłabym na żadną inną. Mogłabym się rozwodzić przez 10 stron, dlaczego warto jechać na Erasmusa i przez kolejne 10, dlaczego warto spędzić go akurat w Pforzheim, ale postaram się trochę ograniczyć i zostawić Wam trochę miejsca na samodzielne odkrycie, co taki wyjazd ma do zaoferowania.

blog2

Czytaj dalej

Stypendium Erasmus+ w Aachen

Nie zastanawiałam się długo nad tym czy jechać na Erasmusa. Szczerze była to dość spontaniczna decyzja, ale z własnego doświadczenia wiem, że właśnie takie decyzje wychodzą mi na dobre. Tak wiec pewnego dnia postanowiłam, iż na trzecim roku w semestrze letnim pojadę na Erasmusa. W moim przypadku nie jest to łatwa decyzja. Studiuję na Wydziale Towaroznawstwa z dużą ilością przedmiotów laboratoryjnych, więc czekał mnie nie lada wyczyn z doborem przedmiotów. Niestety choć wybór jest olbrzymi to przedmiotów w miarę pokrywających się z laboratoriami niestety nie znajdziemy. Na całe szczęście dla mnie kieruję się w życiu zasadą przy podejmowaniu takich decyzji kieruję się zasadą „ No risk no fun” oraz, że nie ma rzeczy, której nie dałoby się odpowiednio załatwić i zaaplikowałam. Wszystkim Wam, którzy się zastanawiacie nad wyjazdem a blokuje was słaby wybór przedmiotów, mogę śmiało powiedzieć : Nie przejmujcie się tym. Jak się chce to się wszystko da. Osobiście gdybym nie zaaplikowała lub zrezygnowała to żałowałabym tej decyzji do końca życia. Tak więc wśród ośmiu różnych Uniwersytetów miałam wybrany ten w Aachen. I tak jakoś dziwnym trafem wyszło, że właśnie to mało znane niemieckie miasto zostało celem mojego Erasmusa.
katedrawaachen
Czytaj dalej