Erasmus+ w Cartagenie, Hiszpania

Erasmus part 2

Już kończąc swojego pierwszego Erasmusa w Almerii wiedziałam, że muszę jeszcze raz wrócić do Hiszpanii i kolejny raz przeżyć podobną przygodę. W Almerii spędziłam najlepsze pół roku mojego życia i nie mogłam się pogodzić z powrotem do kraju. Aplikując na studia magisterskie wiedziałam, że poniekąd robię to po to, by kolejny raz móc zamieszkać przy plaży, prowadzić najlepsze studenckie życie i studiować po hiszpańsku. W końcu „ONCE ERASMUS ALWAYS ERASMUS.”

Punkt widokowy w Cartagenie
Źródło: Zbiór własny autora

Czytaj dalej

Erasmus+ w Kolonii, Niemcy

Źródło: zbiór własny autora

Od zawsze wiedziałam, że nie wyjadę na wymianę zagraniczną. Nie chciałam, uważałam, że to nie dla mnie. Nie ma co się męczyć.

Nadal nie wiem jak to się stało, że pewna osóbka namówiła mnie na wspólny wyjazd do Hiszpanii, a tym bardziej nie rozumiem jak ostatecznie znalazłam się w Kolonii i spędziłam tak kilka wspaniałych miesięcy (styczeń – czerwiec 2019, Cologne Business School). Czytaj dalej

Erasmus+ w Bergamo, Włochy

Semestr letni 2019/2020 spędziłam na północy Włoch. W Bergamo – małym miasteczku u podnóża Alp, które większość kojarzy z lotniskiem o nazwie Mediolan-Bergamo. To miejsce niepozorne i nie rzucające się w oczy, a tak naprawdę będące klejnotem w koronie północnych Włoch. Nie dziwię się, że mieszkańcy nie muszą, a nawet nie chcą go reklamować. Wtedy przypływałyby tu hordy ludzi. A póki co można tam błogo wypoczywać i poczuć esencję Włoch bez tłumów turystów. I mieć pod ręką lotnisko, trzecie najbardziej uczęszczane we Włoszech, z którego mamy tanie loty po całej Europie – czego chcieć więcej?

Arlekin jest symbolem Bergamo
Źródło: zbiór własny autora

Czytaj dalej