Erasmus+ w La Coruña, Hiszpania

Czy w Hiszpanii może być zimno? Jak żyje się w rytmie Despacito? Siesta i fiesta – mit czy codzienność? W tym artykule postaram się opisać wszystko, co powinniście wiedzieć o La Coruña oraz zachęcić Was do wyboru tego miasta na Erasmusa. Zapraszam!

A Coruna z lotu ptaka.
Źródło: http://www.linguistichorizons.com/wp-content/uploads/2013/10/coruna- arial2.jpg

Czytaj dalej

Erasmus+ w Kolonii, Niemcy

Decyzję o wyjeździe na drugą wymianę zagraniczną podjęłam, będąc jeszcze na pierwszej. Długo zastanawiałam się, czy jeszcze tego potrzebuję, czy jedno takie doświadczenie nie jest wystarczające? Teraz z całą pewnością mogę powiedzieć, że Erasmusa nigdy za wiele! Każde miejsce bowiem daje szansę na poznanie nowych, wspaniałych ludzi, przeżycia niezapomnianych chwil, nauczenia się nowych rzeczy. Każde miasto ma wiele do zaoferowania i czaruje swoją unikalną atmosferą. A więc po szalonym, niezwykłym czasie spędzonym w Hiszpanii (o którym możecie dowiedzieć się więcej tutaj), nadeszła pora na Kolonię, która wydawała mi się idealnym kontrastem dla gwiazdy hiszpańskich miast, czyli Barcelony. Wybór padł na Niemcy – głównie ze względu na chęć nauki języka niemieckiego,  stosunkowo niskie koszty życia oraz pewne wewnętrzne przeczucie, że jadąc do Niemiec wszystko będzie super zorganizowane, że „niemiecka precyzja” nie zawiedzie!

Wrześniowe (jeszcze słoneczne) dni w Kolonii,
Źródło: zbiór własny autora

Czytaj dalej

Erasmus+ w Bari, Włochy

Erasmus marzył mi się już praktycznie od pierwszego roku studiów. Na drugim roku wzięłam udział w praktykach zagranicznych w Neapolu, i mimo że wyjazd bardzo mi się podobał, to nadal nie było to i wciąż miałam w głowie taką „prawdziwą”, semestralną wymianę. Jako że już od pierwszego roku studiów uczyłam się włoskiego, a na drugim nauka nabrała rozpędu, wybór znowu padł na Włochy, tym razem Bari.

Wybór docelowego miasta nie był łatwy, lista uczelni była naprawdę długa, a jako że studiuję stosunki międzynarodowe, to było w czym wybierać. O ostatecznej decyzji przesądziło to, że Bari leży na południu Włoch, gdzie angielski nie jest tak powszechny, a mi bardzo zależało na szkoleniu włoskiego. Poza tym, Wydział Ekonomii zdawał się oferować ciekawe kursy w ich ojczystym języku, no i oczywiście morze. Bari jest największym miastem w regionie Puglia, leży nad Morzem Adriatyckim i jest świetną bazą wypadową do zwiedzania innych urokliwych miejsc na południu Włoch.

Bari,
Źródło: http://www.grandhotel-leondoro.it/il-lungomare/

Czytaj dalej

Erasmus+ na wyspie Réunion, Francja

Dzięki programowi Erasmus miałam okazję spędzić prawie pięć miesięcy we Francji. Jednak nie trafiłam do Francji metropolitalnej, którą wszyscy znają. Zamieszkałam na wyspie La Réunion, która jest departamentem zamorskim Francji i znajduje się na Oceanie Indyjskim, między Madagaskarem a Mauritiusem.

Już od liceum wiedziałam, że wyjadę kiedyś na wymianę studencką. Czułam, że wyjazd na studia za granicę, poznanie nowych ludzi, nowej kultury, nauka języka pozwoli mi się rozwinąć i będzie super doświadczeniem.

Na drugim roku studiów (turystyka i rekreacja na jednej z poznańskich uczelni) nie mogłam się doczekać składania wniosków i wybierania kierunków na Erasmusa. Moim pierwszym i drugim wyborem była Hiszpania, kierunek bardzo oblegany. Francję wpisałam na trzecie miejsce, bo w liceum uczyłam się francuskiego i chciałam zwiększyć swoje szanse na wyjazd. Byłam nastawiona na Hiszpanię, a tymczasem trafiłam na Réunion. Nie wiedziałam nic o tym tajemniczym miejscu! Wystarczyło jednak kilka przeczytanych artykułów w internecie, żebym wiedziała, że lepiej trafić nie mogłam. Stwierdziłam, że Erasmus w takim nietypowym i dalekim miejscu będzie wielką przygodą i wyzwaniem.

La Reunion z lotu ptaka – widok na plaże zachodniego wybrzeża,
Źródło: zbiór własny autora

Czytaj dalej

Erasmus+ w Helsinkach, Finlandia

Źródło: zbiór własny autora

Finlandia może wydawać się trochę nietypowym, czy nawet, o ironio, egzotycznym miejscem na wymianę, ale tak naprawdę nie ma miejsca na świecie, do którego nie dotarliby studenci Erasmusa. Chcesz przeżyć prawdziwą zimę? Odwiedzić Świętego Mikołaja? Zobaczyć zorzę polarną? To zdecydowanie miejsce dla Ciebie! Czytaj dalej

Erasmus+ w Splicie, Chorwacja

W październiku 2016 rozpoczęłam najlepszy semestr w moim życiu. Miejscem, które wybrałam na swojego Erasmusa był Split w Chorwacji. Wybór był raczej przypadkowy, ale jak się przekonałam – najlepszy z możliwych. Byłam pierwszą osobą, z Uniwersytetu Ekonomicznego, która pojechała na wymianę do Splitu.

Widok na Rivę w Splicie,
źródło: zbiór własny autora

Split jest drugim największym miastem Chorwacji, zaraz po Zagrzebiu. Jest również jednym z miast portowych. Znajduje się na południu kraju, w części zwanej Dalmacją i leży nad Morzem Adriatyckim. Liczy około 180 tysięcy mieszkańców. Pasjonatom historii  może kojarzyć się  z Pałacem Dioklecjana, który jest najważniejszym zabytkiem miasta. Z kolei fani „Gry o Tron” powinni wiedzieć, że Split jest jednym z chorwackich miast, w którym nagrywano sceny do serialu. Czytaj dalej

Erasmus+ w Norymberdze, Niemcy

1 marca 2017r., godzina szósta rano. Jest zimno i jeszcze ciemno, a ja pośpiesznie wysiadam z autokaru. Odbieram bagaże i nie mam nawet pojęcia co robić. Pewna kobieta, na moją prośbę wskazuje mi drogę do budynku dworca głównego, gdzie za dwie godziny mam spotkać się z moją buddy, która ma mi pomóc w zakwaterowaniu się do akademika. Tak wyglądały moje pierwsze chwile w Norymberdze…

Ale wróćmy do początków

O tym, że chcę jechać na wymianę międzynarodową, wiedziałam już od dawna. Na początku studiów, na kierunku Międzynarodowe Stosunki Gospodarcze zaczęłam się bardziej interesować tematem i wszelkimi formalnościami, które muszę wypełnić. Podczas rekrutacji brana jest pod uwagę m.in. średnia ocen czy wynik z egzaminu językowego.

W tym momencie zastanawiasz się pewnie, dlaczego wybrałam akurat naszych zachodnich sąsiadów? Głównym powodem było to że od wielu lat uczę się języka niemieckiego. Wybór padł na Norymbergę. Złożyłam wymagane dokumenty, podpisałam umowę i już mogłam pakować walizki.

Najbardziej malownicza uliczka w Norymberdze: Weißgerbergasse,
źródło: zbiór własny autora

Czytaj dalej

Kwansei Gakuin University w Nishinomiyi, Japonia

Myślałam o wymianie do Japonii już w liceum, gdy zaczęłam poznawać ją od strony popkultury, oglądając anime, czytając mangi i słuchając japońskich piosenek. Chociaż fascynacja z czasem mi minęła, to nadal pozostał sentyment, gdy myślałam o życiu w Japonii. Czułam jakbym już trochę znała to miejsce, chociaż miałam świadomość, że wcale dużo o nim nie wiem. Szczególnie,  jeśli chodzi o kwestię różnic kulturowych, które są ogromne między Polską a Japonią. Wybrałam ten kraj, by na własnej skórze poczuć tę przepaść i spróbować dowiedzieć się czegoś, nie tylko o kulturze kraju kwitnącej wiśni, ale również o swojej własnej.

Mam nadzieję, że ten artykuł choć trochę przybliży najbardziej praktyczne rzeczy, które chciałabym, by ktoś mi przekazał przed wymianą, a nie są tak oczywiste, że można je łatwo znaleźć przy pomocy wujka Google. 🙂

UCZELNIA

Główny budynek kampusu KGU w Nishinomiyi,
źródło: zbiór własny autora

Kwansei Gakuin, często zdrabniany Kangaku lub KGU, założony został przez protestantów, co jest dość interesujące, jako że chrześcijanie są niewielką mniejszością religijną w Japonii. Można przez to zaobserwować jak różne religie koegzystują ze sobą i nieraz to co jest w polskim rozumieniu chrześcijaństwa niedopuszczalne, tutaj jest na porządku dziennym (na przykład uczestnictwo w obrzędach politeistycznej religii Japonii shintoizmu czy buddyzmu). Czytaj dalej

Erasmus+ w Tartu, Estonia

Na samym wstępie chcę podkreślić, że Estonia od zawsze była moim wymarzonym krajem, jeśli chodzi o wymianę w ramach programu Erasmus+. Od kilku lat interesowałam się relacjami polsko-estońskimi. Wiedziałam, że po prostu wymiana pozwoli mi na fizyczne obcowanie z kulturą estońską, więc aplikowałam możliwie jak najszybciej, czyli już na pierwszym roku studiów. Wybrałam Uniwersytet w Tartu, który znajduje się w 2% najlepszych uniwersytetów świata. Zdawałam sobie też sprawę, że Estonia będzie  dawała mi okazję do  odbycia wielokierunkowych podróży.

Ratusz w sercu miasta, źródło: własne

Ratusz w sercu miasta,
źródło: własne

Czytaj dalej

Erasmus+ w Bielefeld, Niemcy

Dokąd wyjechać na Erasmusa? Program wymian studenckich daje tyle możliwości, że długo nie mogłam się zdecydować. Może jakiś ciepły kraj? Miasto nad morzem w Hiszpanii albo Portugalii? Z drugiej strony znam już trochę niemiecki, może podszlifować zdolności językowe i wybrać kraj za zachodnią granicą? W końcu jednak musiałam podjąć decyzję. Na liście uczelni do wyboru, moją uwagę przyciągnęło małe miasteczko Bielefeld położone w Niemczech. Nie wiedziałam o nim dosłownie nic, ale ostatecznie stwierdziłam, że chcę studiować właśnie w Fachhochschule Bielefeld.

Załatwiłam wszystkie formalności, prawie wszystko już spakowane i pozostało mi tylko odliczanie dni do wyjazdu. Przed Erasmusem nie chciałam sobie za dużo obiecywać! Starałam się nie nastawiać, że wymiana będzie świetna, ludzie niesamowici, przygody niezapomniane, a codzienne życie zupełnie inne do tego dotychczasowego. Wolałam, żeby to doświadczenie pozytywnie mnie zaskoczyło, niż przyniosło niepotrzebne rozczarowania.

Bielefeld,
źródło: własne

Czytaj dalej