Erasmus+ w Tuluzie, Francja

Cześć, mam na imię Anna i ostatni rok spędziłam na południu Francji, w różowej Tuluzie!  Dzięki programowi Erasmus + miałam okazję nie tylko przeżyć jeden z najintensywniejszych okresów mojego życia, ale zdobyć dyplom francuskiej szkoły biznesowej, pracować w największej firmie aeronautycznej na świecie i jeszcze mieć pretekst aby założyć bloga podróżniczego! Jak do tego doszło i czy Tuluza jest Londynem południa?

Tuluza nie jest szczególnie turystycznym miastem, chociaż Place du Capitol zawsze jest gwarny.
źródło: zbiór własny autorki

Czytaj dalej

Erasmus+ w Lille, Francja

Na Erasmusa chciałam wyjechać chyba od zawsze! Jako licealistka z wprawą snajpera wyłapywałam wszystkie wzmianki o tym, że ktoś wyjechał na studia za granicę. Wiedziałam, że mój czas też kiedyś nastąpi i już w pierwszym tygodniu zajęć na uczelni zaczęłam kłuć sobie drogę do mojego wymarzonego wyjazdu.

Jak wylądowałam na Erasmusie w Lille?

Od samego początku studiów wiedziałam co decyduje o przyznaniu stypendium na studia za granicę: wyniki w nauce, znajomość języka i działalność w organizacjach studenckich. Kiedy pierwszego dnia studiów dostałam ulotkę rekrutacyjną Erasmus Student Network zrozumiałam, że nie mogłam sobie wymarzyć lepszej organizacji, która bardziej przybliżyłaby mnie do mojego wymarzonego wyjazdu. I tak zostałam tam 6 lat…. no dobra, ale to nie ta historia!

Erasmus we Francji? Super sprawa, ale jeśli chcecie poczuć prawdziwie francuski klimat, Lille nie jest dobrym wyborem…
Źródło: zbiór własny autorki

Czytaj dalej

Erasmus+ w Breście, Francja

Długo zastanawiałem się, gdzie mógłbym wyjechać na Erasmusa. Wybór padł na Brest w północno-zachodniej Francji, 150-tysieczne miasto nad Atlantykiem. Mijają dwa lata od mojego wyjazdu. Byłem wtedy studentem IV roku Finansów i Rachunkowości na Uniwersytecie Ekonomicznym.

Niektórzy z moich znajomych zastanawiali się, dlaczego chcę wyjechać do miasta 4 razy mniejszego od Krakowa, w którym wówczas mieszkałem. A mnie po prostu ciekawiło, jak to jest mieszkać na drugim krańcu Europy, w regionie, który śmiało można porównać do Śląska lub Kaszub. W Bretanii nic nie jest typowo francuskie, a Bretończycy to nie Francuzi!

Widok z zamku w Breście na port (widoczna wieża Tanquy),
Źródło: zbiór własny autora

Czytaj dalej

Dlaczego wybrałam Lille? czyli Erasmus we Francji.

IMG_0412

Pierwszy raz o wymianie Erasmus usłyszałam jeszcze będąc w gimnazjum. Wiedziałam, że może to być coś ekscytującego, nowego, zmieniającego życie i poglądy. Od zawsze lubiłam podróżować i poznawać różne kultury, uczyć się języków i je praktykować. Moim celem była Francja, dlaczego ?

Uczyłam się francuskiego od kilku lat, wielokrotnie byłam w Paryżu, kochałam klimat tego kraju i jego zmienność. Chłodna deszczowa północ, gorące atrakcyjne południe. We Francji znajdziesz tak naprawdę wszystko.  Każdy człowiek reprezentuje odmienną kulturę. Najciekawsze jest to, że będąc w tym kraju możesz poczuć się jak w Maroku, Włoszech , Belgi czy w Niemczech. Każdy region słynie z czegoś innego i jest pod różnymi wpływami kulturowymi.

Czytaj dalej

Erasmus w Montpellier

Kochasz lato, słońce i plaże? Marzysz o podróżach, poznawaniu nowych kultur i pysznym( ale nie tuczącym) jedzeniu? Lubisz stawiać przed sobą wyzwania? Jeśli chociaż raz odpowiedziałeś TAK-  MONTPELLIER jest miejscem dla Ciebie!  Ale zanim zdecydujesz się spędzić Erasmusa właśnie tam, zapraszam na małą podróż…fr1

W Montpellier możemy podróżować 4 liniami tramwajowymi. Jak widać na zdjęciu, nie są to typowe krakowskie tramwaje, mają w sobie coś ze słonecznego południa!

Czytaj dalej

Trudne dobrego początki. Erasmus w Montpellier

„Dlaczego Francja?” Takie pytanie zadawało mi wielu znajomych. Kolejne wcale nie było bardziej zaskakujące – „dlaczego Montpellier?”.

            Odpowiedź na pierwsze była banalna. Francuskie wina, francuska kuchnia, francuskie dziewczyny. Od zawsze fascynowała mnie ta kultura, więc dlaczego nie skorzystać z okazji i odwiedzić po raz kolejny Francję? Teraz tylko trzeba było wybrać miejsce docelowe, co wbrew pozorom nie było takie proste.

            Paryż odpadł na samym początku. Odwiedziłem to miasto kilkukrotnie i zdawałem sobie sprawę z tego, że jest to miasto ciężkie do studiowania. Mnóstwo turystów, osób z zagranicy, przez co zapewne cały czas rozmawiałbym po angielsku, zamiast uczyć się języka. Zostały mi mniejsze miejscowości.

            W Montpellier studiowała wcześniej moja kuzynka i kilkoro znajomych. Z ich opinii wynikało, że miasto jest piękne, atmosfera cudowna, a do tego południe Francji. Dla mnie jako fana wysokich temperatur i plaż miejsce idealne…

11046773_945945852084690_1840829168819837033_n

Czytaj dalej

DIJON – the capital of French cuisine

[POLISH]

welcome

Welcome to France! The official welcome!

Why this choice?

Long time I wondered where I should go on the Erasmus program … Our university has a rich offer. I focused on France. I started studying French, and what is more, I love cooking – so maybe this place will be my little paradise? 🙂
The decision about the city was quick. I do not like big cities, so I eliminated them. I met up with a friend of Beaune (village near Dijon), which, as every local patriot suggested  me Dijon…Why not ? I’m going!

city centr

Dijon – the city centre

Czytaj dalej

DIJON – stolica francuskiej gastronomii

[ENGLISH]

welcome

Welcome to France! Oficjalne powitanie!

Dlaczego Dijon?

Długo zastanawiałam się gdzie powinnam wyruszyć w ramach programu Erasmus… Nasza uczelnia oferuje szeroki wachlarz ofert. Skupiłam się na Francji – w końcu rozpoczęłam naukę języka francuskiego, co więcej uwielbiam gotować – więc może to miejsce okaże się moim małym rajem?

Decyzja odnośnie miasta padła szybko . Nie lubię dużych miast, więc je wyeliminowałam. Spotkałam się ze znajomym z Beaune (miejscowości obok Dijon), który jak każdy lokalny patriota zasugerował mi „swoje” miasto – Dijon… Dlaczego nie? Jadę!

city centr

Dijon – centrum miasta

Czytaj dalej

Serce Europy rajem dla studentów

Niedługo rozpoczynam mój ósmy już (i być może ostatni, ale kto wie?) miesiąc w Strasbourgu. Mimo, iż akurat w moim przypadku nie były to ciągłe imprezy, jak większość Erasmusów, nie waham się stwierdzić, iż czas spędzony tutaj był chyba jednym z najlepszych wykorzystanych okresów w moim życiu.

Jednak zanim zacznę, mała lekcja geografii. Wielu moich przyjaciół i znajomych na wieść, że wyjeżdżam do Strasbourga, pytało: „A gdzie to właściwie jest”?. Otóż nie leży on w Niemczech, w Austrii ani w Szwajcarii, ale we Francji. Nie jest jednak typowym francuskim miastem – w przeszłości wielokrotnie zmieniał bowiem przynależność państwową, a obecnie do niemieckiej granicy na Renie można dojść spacerem.

Czytaj dalej

Viva la Marseille!!

Jeśli marzy Ci się słoneczny Erasmus, lazurowe wybrzeże oraz rajskie fiordy… Marseille is perfect choice for You. Z powodu porywistego, południowego wiatru Marsylia jest praktycznie najsłoneczniejszym miastem Europy. W licznych przerwach między zajęciowych, większość studentów wędruje do pobliskich, prześlicznych wapiennych dolinek morskich (Calanques), gdzie można skakać ze skałek do lazurowej wody.

301322_2046016241171_2044892046_n

Czytaj dalej