Erasmus+ w Umeå, Szwecja

Czy słyszałeś kiedyś o ślicznym miasteczku na północy Szwecji, które się nazywa Umeå? Nie zdziwię się, jeśli odpowiesz, że nie, bo ja również usłyszałam o nim, oglądając oferty wyjazdowe mojego wydziału. Jest to zdecydowanie dosyć niezwykła destynacja i dlatego warto ją rozważyć! Ileż można jeździć do Hiszpanii czy Włoszech?

Źródło: zbiór własny autora

Czytaj dalej

Erasmus + w Pyli, Larnaka, Cypr

Hej! Dziś chciałabym Wam opisać moją przygodę z Erasmusem. Na początku trochę o mnie. Mam na imię Kasia i jestem studentką Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie. Studiuję Międzynarodowe Stosunki Gospodarcze na pierwszym roku studiów magisterskich. Podejmując decyzję o wymianie tak naprawdę nie widziałam, gdzie chce konkretnie jechać. Widząc zdjęcia mojej koleżanki z Cypru, wybór padł właśnie na ten kraj:). Nie odwiedziłam jeszcze tego państwa i skusiły mnie tamtejsze temperatury oraz klimat. Jest on mniej popularny niż Hiszpania czy Portugalia, więc postanowiłam umieścić Cypr na pierwszym miejscu w mojej aplikacji. Udało się! Razem z przyjaciółką dostałyśmy się na semestr letni na Cypr, który zaczyna się w styczniu!

Kawiarnia niedaleko plaży w Larnace
Źródło: Zbiór własny autora

 

  Czytaj dalej

Erasmus+ W Kaliningradzie, Rosja

Hej! Jestem studentem filologii rosyjskiej. Na Erasmusa pojechałem podczas semestru zimowego na trzecim roku licencjatu. Chociaż miałem do wyboru, jak może się wydawać, bardziej interesujące kierunki wyjazdu jak Bułgaria, Węgry, Łotwa, Estonia czy nawet Grecja, to zdecydowałem się właśnie na Kaliningrad. Biorąc pod uwagę studiowany kierunek, taka decyzja oczywiście nikogo nie może dziwić.

Źródło: zbiór własny

Czytaj dalej

Erasmus+ W Dubrowniku, Chorwacja

W Dubrovniku spędziłem semestr zimowy 2019/2020 studiując na wydziale ekonomicznym University of Dubrovnik (sam studiuję analitykę gospodarczą). Wybór tego miejsca nie był dla mnie oczywisty, ponieważ jest to bardzo turystyczne miasto oraz stosunkowo niewielkie. Mimo, że byłem w Chorwacji kilkukrotnie wcześniej, ten wyjazd przekroczył moje najśmielsze oczekiwania.

Dubrovnik jest na tyle mały, że mieszkając w centralnie położonych dzielnicach bez problemu można się poruszać wyłącznie pieszo. Jedynym problemem okazują się być wszechobecne schody, ale wszelkie trudy są wynagrodzone wspaniałymi widokami oraz bliskością Adriatyku. Dodatkowo, wraz z X-card, czyli chorwackim odpowiednikiem legitymacji studenckiej, przysługuje jej posiadaczom bilet miesięczny na pomarańczowe autobusy miejskie za jedyne 50 kun (30zł). Studenci w Chorwacji mają jeszcze więcej przywilejów, lunch oraz obiad w restauracji studenckiej kosztuje jedynie 7 kun (1 euro). Jest to bardzo istotne z perspektywy budżetu studenckiego, ponieważ jedzenie dwa razy dziennie w menzie pozwoliło mi ograniczyć miesięczne wydatki na jedzenie do 60-100 euro, a produkty spożywcze tutaj są droższe niż w Polsce. Restauracja, która była naszą stołówką, oferowała bardzo dobre jedzenie, ale w przyszłości najpewniej stołówką stanie się inne miejsce, znajdujące się w nowopowstałym akademiku. Poza tanimi posiłkami oraz komunikacją miejską studenci w Dubrovniku mają darmowy wstęp do wybranych kin oraz na kluczowe atrakcje turystyczne (mury oraz kolejka linowa).

Widok z góry Srđ na stare miasto w Dubrovniku
Źródło: zbiór własny

Czytaj dalej

Erasmus+ w Larnaka, Cypr

Hej! Mam na imię Kasia, studiuję na Uniwersytecie Ekonomicznym we Wrocławiu na kierunku „Międzynarodowe Stosunki Gospodarcze” i wyjechałam na Erasmusa na semestr zimowy na trzecim roku studiów. Moja przygoda z tym programem zaczęła się baaardzo spontanicznie, ponieważ aplikowałam w ostatnim dniu rekrutacji, a nawet w ostatnich godzinach 😊. W związku z tym nie miałam za dużo czasu na rozważanie wszystkich opcji uczelni i jakoś spontanicznie zaznaczyłam opcję CYPR- LARNAKA (semestr zimowy). Jak się później okazało- był to strzał w dziesiątkę! Chciałam znaleźć się po prostu gdzieś nad morzem, ale nie wiedziałam, że znajdę się w istnym raju na Ziemi 🌴❤.

Na pierwszym zdjęciu Love Bridge w Ayia Napa, na drugim promenada w Limassol
Źródło: zbiór własny autora

Czytaj dalej

Erasmus+ w Ljubljanie, Słowenia

A mogłam lecieć do Hiszpanii…

… a właściwie planowałam tam polecieć. Jednak, nie wdając się w szczegóły, trafiła mi się Słowenia – kraj, w którym przed moim Erasmusem byłam tylko raz, w drodze do Chorwacji, i które kojarzyłam wcześniej zaledwie z ładnymi, zielonymi krajobrazami, drogą autostradą i Planicą.

Rzeczona Planica, jedno z piękniejszych miejsc, jakie miałam okazję odwiedzić
Źródło: zbiór własny autorki

 

Czytaj dalej

Erasmus+ w Bremen, Niemcy

MÓJ POBYT NA ERASMUSIE W BREMEN

Decyzja o wzięciu udziału w programie Erasmus+ była całkiem spontaniczna. Wyjechałam na stypendium do Niemiec… ale wszystko po kolei 😊

Zdecydowałam się na studia w Niemczech, ponieważ studiowałam germanistykę. Język niemiecki, jak i kraje niemieckojęzyczne są moją pasją. W przyszłości mam zamiar wyjechać za granicę więc pomyślałam sobie, że taki pobyt nawet i krótki bo semestralny czyli 5-miesięczny, jest doskonałą okazją do poznania obcego kraju w perspektywy mieszkańca, a nie koniecznie jak to często bywa- turysty. Aktualnie studiuję socjologię, więc studia, które wybrałam były dobrą okazją do „podszlifowania” języka, rozwinięcia wiadomości socjologicznych nabytych w Polsce oraz zdobycia nowych wiadomości ze strony niemieckiej.

Opisując miasto należałoby wspomnieć o kilometrach, które miałam do pokonania. Z Katowic jechałam w jedną stronę autem (900km!!) i zajęło mi to 8h  z przystankami. Za drugim razem  wracałam autobusem po Świętach Bożego Narodzenia i zajęło mi to dużo dłużej bo aż ok 12-14h. Bremen- przepiękne, nadmorskie miasto liczy ok. 546 tysięcy mieszkańców. Jest niewątpliwie położone na północy Niemiec, natomiast nie nad samym morzem.

przed St. Petri Dom am Marktplatz,
Źródło: zbiór własny autora

Czytaj dalej

Praktyki Erasmus+ na Krecie

Praktyki na Krecie w Minos Hotel****

Chciałabym się podzielić swoim doświadczeniem związanym z praktykami na Krecie w 4-gwiazdkowym hotelu na stanowisku kelnerka/asystent barmana. Od razu mówię, żebyście się nie bali i wyjeżdżali na takie wymiany! Od dzieciństwa interesowałam się mitologią Starożytnej Grecji. Chciałam kiedyś nawet tam zamieszkać! Ponieważ pierwsze legendy urodziły się na niesamowitej wyspie Krecie, łatwo się domyślić, czemu wybrałam tę wyspę. ☺

Widok na Akropolis i starą część miasta

Widok na Akropolis i starą część miasta

Czytaj dalej