Erasmus+ w Kolonii, Niemcy

Decyzję o wyjeździe na drugą wymianę zagraniczną podjęłam, będąc jeszcze na pierwszej. Długo zastanawiałam się, czy jeszcze tego potrzebuję, czy jedno takie doświadczenie nie jest wystarczające? Teraz z całą pewnością mogę powiedzieć, że Erasmusa nigdy za wiele! Każde miejsce bowiem daje szansę na poznanie nowych, wspaniałych ludzi, przeżycia niezapomnianych chwil, nauczenia się nowych rzeczy. Każde miasto ma wiele do zaoferowania i czaruje swoją unikalną atmosferą. A więc po szalonym, niezwykłym czasie spędzonym w Hiszpanii (o którym możecie dowiedzieć się więcej tutaj), nadeszła pora na Kolonię, która wydawała mi się idealnym kontrastem dla gwiazdy hiszpańskich miast, czyli Barcelony. Wybór padł na Niemcy – głównie ze względu na chęć nauki języka niemieckiego,  stosunkowo niskie koszty życia oraz pewne wewnętrzne przeczucie, że jadąc do Niemiec wszystko będzie super zorganizowane, że „niemiecka precyzja” nie zawiedzie!

Wrześniowe (jeszcze słoneczne) dni w Kolonii,
Źródło: zbiór własny autora

Czytaj dalej

Erasmus+ na wyspie Réunion, Francja

Dzięki programowi Erasmus miałam okazję spędzić prawie pięć miesięcy we Francji. Jednak nie trafiłam do Francji metropolitalnej, którą wszyscy znają. Zamieszkałam na wyspie La Réunion, która jest departamentem zamorskim Francji i znajduje się na Oceanie Indyjskim, między Madagaskarem a Mauritiusem.

Już od liceum wiedziałam, że wyjadę kiedyś na wymianę studencką. Czułam, że wyjazd na studia za granicę, poznanie nowych ludzi, nowej kultury, nauka języka pozwoli mi się rozwinąć i będzie super doświadczeniem.

Na drugim roku studiów (turystyka i rekreacja na jednej z poznańskich uczelni) nie mogłam się doczekać składania wniosków i wybierania kierunków na Erasmusa. Moim pierwszym i drugim wyborem była Hiszpania, kierunek bardzo oblegany. Francję wpisałam na trzecie miejsce, bo w liceum uczyłam się francuskiego i chciałam zwiększyć swoje szanse na wyjazd. Byłam nastawiona na Hiszpanię, a tymczasem trafiłam na Réunion. Nie wiedziałam nic o tym tajemniczym miejscu! Wystarczyło jednak kilka przeczytanych artykułów w internecie, żebym wiedziała, że lepiej trafić nie mogłam. Stwierdziłam, że Erasmus w takim nietypowym i dalekim miejscu będzie wielką przygodą i wyzwaniem.

La Reunion z lotu ptaka – widok na plaże zachodniego wybrzeża,
Źródło: zbiór własny autora

Czytaj dalej

Erasmus+ w Helsinkach, Finlandia

Źródło: zbiór własny autora

Finlandia może wydawać się trochę nietypowym, czy nawet, o ironio, egzotycznym miejscem na wymianę, ale tak naprawdę nie ma miejsca na świecie, do którego nie dotarliby studenci Erasmusa. Chcesz przeżyć prawdziwą zimę? Odwiedzić Świętego Mikołaja? Zobaczyć zorzę polarną? To zdecydowanie miejsce dla Ciebie! Czytaj dalej

Erasmus+ w Norymberdze, Niemcy

1 marca 2017r., godzina szósta rano. Jest zimno i jeszcze ciemno, a ja pośpiesznie wysiadam z autokaru. Odbieram bagaże i nie mam nawet pojęcia co robić. Pewna kobieta, na moją prośbę wskazuje mi drogę do budynku dworca głównego, gdzie za dwie godziny mam spotkać się z moją buddy, która ma mi pomóc w zakwaterowaniu się do akademika. Tak wyglądały moje pierwsze chwile w Norymberdze…

Ale wróćmy do początków

O tym, że chcę jechać na wymianę międzynarodową, wiedziałam już od dawna. Na początku studiów, na kierunku Międzynarodowe Stosunki Gospodarcze zaczęłam się bardziej interesować tematem i wszelkimi formalnościami, które muszę wypełnić. Podczas rekrutacji brana jest pod uwagę m.in. średnia ocen czy wynik z egzaminu językowego.

W tym momencie zastanawiasz się pewnie, dlaczego wybrałam akurat naszych zachodnich sąsiadów? Głównym powodem było to że od wielu lat uczę się języka niemieckiego. Wybór padł na Norymbergę. Złożyłam wymagane dokumenty, podpisałam umowę i już mogłam pakować walizki.

Najbardziej malownicza uliczka w Norymberdze: Weißgerbergasse,
źródło: zbiór własny autora

Czytaj dalej

Erasmus+ w Tartu, Estonia

Na samym wstępie chcę podkreślić, że Estonia od zawsze była moim wymarzonym krajem, jeśli chodzi o wymianę w ramach programu Erasmus+. Od kilku lat interesowałam się relacjami polsko-estońskimi. Wiedziałam, że po prostu wymiana pozwoli mi na fizyczne obcowanie z kulturą estońską, więc aplikowałam możliwie jak najszybciej, czyli już na pierwszym roku studiów. Wybrałam Uniwersytet w Tartu, który znajduje się w 2% najlepszych uniwersytetów świata. Zdawałam sobie też sprawę, że Estonia będzie  dawała mi okazję do  odbycia wielokierunkowych podróży.

Ratusz w sercu miasta, źródło: własne

Ratusz w sercu miasta,
źródło: własne

Czytaj dalej

Praktyki Erasmus+ w Rimini, Włochy

Moje dwa słodkie miesiące w Rimini

Chyba nie odkryję Ameryki mówiąc, że założyciele Erasmusa spełnili marzenia kilku tysięcy studentów? Mam szczęście, że jestem wśród nich. Spędziłam cudowne, pełne wrażeń, niezapomnianych chwil i doświadczeń dwa miesiące w położonym nad Adriatykiem miasteczku Rimini. Nigdy nie myślałam o wyjeździe na praktyki. Do biura Erasmusa mojej uczelni przyszłam na początku stycznia 2016 r., żeby zapytać o szczegóły wyjazdu na studia w Neapolu. Ale praktyki?

Jak to się stało

Przemiła koordynatorka widząca moją pasję i chęć podróżowania zapytała, czy nie chciałabym skorzystać z możliwości wyjazdu na praktyki. Nie wiedziałam z czym to się je, ale podekscytowana zaczęłam szukać informacji. Znalezienie miejsca praktyk na własną rękę, zwłaszcza we Włoszech jest bardzo trudne. Zazwyczaj trzeba znać język włoski. Na szczęście znalazłam firmę, w której moja znajoma z uczelni przetarła już szlaki.

Ponte Vecchio w Rimini,
źródło: własne

Czytaj dalej

Erasmus+ w Bielefeld, Niemcy

Dokąd wyjechać na Erasmusa? Program wymian studenckich daje tyle możliwości, że długo nie mogłam się zdecydować. Może jakiś ciepły kraj? Miasto nad morzem w Hiszpanii albo Portugalii? Z drugiej strony znam już trochę niemiecki, może podszlifować zdolności językowe i wybrać kraj za zachodnią granicą? W końcu jednak musiałam podjąć decyzję. Na liście uczelni do wyboru, moją uwagę przyciągnęło małe miasteczko Bielefeld położone w Niemczech. Nie wiedziałam o nim dosłownie nic, ale ostatecznie stwierdziłam, że chcę studiować właśnie w Fachhochschule Bielefeld.

Załatwiłam wszystkie formalności, prawie wszystko już spakowane i pozostało mi tylko odliczanie dni do wyjazdu. Przed Erasmusem nie chciałam sobie za dużo obiecywać! Starałam się nie nastawiać, że wymiana będzie świetna, ludzie niesamowici, przygody niezapomniane, a codzienne życie zupełnie inne do tego dotychczasowego. Wolałam, żeby to doświadczenie pozytywnie mnie zaskoczyło, niż przyniosło niepotrzebne rozczarowania.

Bielefeld,
źródło: własne

Czytaj dalej

Erasmus+ w Vic, Hiszpania

Ja i moje ukulele na Erasmusie w Hiszpanii, czyli jak to się wszystko zaczęło…

Studiując na drugim roku technologii żywności I st. we Wrocławiu na Uniwersytecie Przyrodniczym nadszedł moment wyboru dodatkowego języka obcego i padło na język hiszpański. Od tego właśnie momentu jakaś mała, niewidzialna nić połączyła mnie   z Hiszpanią. Zawsze marzyłam też o podróżach i studiowaniu za granicą. Postanowiłam połączyć to dzięki programowi Erasmus +. Aplikowałam na trzy uczelnie, jedną w kraju Basków, w Vic oraz w Niemczech.

źródło: własne

źródło: własne

Czytaj dalej

Erasmus+ w ‘s-Hertogenbosch, Holandia

Już od rozpoczęcia studiów wiedziałam, że program Erasmus+ to coś, z czego chciałabym skorzystać. Pod koniec pierwszego roku, w kwietniu zdecydowałam się wziąć udział w rekrutacji. Jako, że była to rekrutacja dodatkowa, dostępność uczelni, na które można było zaaplikować była ograniczona. Wiedziałam jednak, że chcę wyjechać do Holandii, dlatego też wybrałam trzy uczelnie, na które kwalifikacja była wciąż otwarta. Złożyłam wymagane dokumenty i czekałam na wyniki.

Po kilku tygodniach dostałam informację, że zostałam przyjęta na Avans University of Applied Sciences, który ma swoje siedziby w kilku miastach. Ze względu na kierunek studiów jaki wybrałam (International Sales&Account Management), trafiłam do miejscowości o nazwie ‘s-Hertogenbosch (bardziej znanej jako Den Bosch).

‘s-Hertogenbosch to (jak na Holandię) średniej wielkości miasto w prowincji Brabancja Północna, zlokalizowane 80 km na południe od Amsterdamu. Znajdują się tam 2 duże uniwersytety- HAS oraz ten, na którym byłam ja – Avans.

‘s-Hertogenbosch, źródło: własne Czytaj dalej

Praktyki Erasmus+ na Krecie

Praktyki na Krecie w Minos Hotel****

Chciałabym się podzielić swoim doświadczeniem związanym z praktykami na Krecie w 4-gwiazdkowym hotelu na stanowisku kelnerka/asystent barmana. Od razu mówię, żebyście się nie bali i wyjeżdżali na takie wymiany! Od dzieciństwa interesowałam się mitologią Starożytnej Grecji. Chciałam kiedyś nawet tam zamieszkać! Ponieważ pierwsze legendy urodziły się na niesamowitej wyspie Krecie, łatwo się domyślić, czemu wybrałam tę wyspę. ☺

Widok na Akropolis i starą część miasta

Widok na Akropolis i starą część miasta

Czytaj dalej