Erasmus+ w Bari, Włochy

Erasmus marzył mi się już praktycznie od pierwszego roku studiów. Na drugim roku wzięłam udział w praktykach zagranicznych w Neapolu, i mimo że wyjazd bardzo mi się podobał, to nadal nie było to i wciąż miałam w głowie taką „prawdziwą”, semestralną wymianę. Jako że już od pierwszego roku studiów uczyłam się włoskiego, a na drugim nauka nabrała rozpędu, wybór znowu padł na Włochy, tym razem Bari.

Wybór docelowego miasta nie był łatwy, lista uczelni była naprawdę długa, a jako że studiuję stosunki międzynarodowe, to było w czym wybierać. O ostatecznej decyzji przesądziło to, że Bari leży na południu Włoch, gdzie angielski nie jest tak powszechny, a mi bardzo zależało na szkoleniu włoskiego. Poza tym, Wydział Ekonomii zdawał się oferować ciekawe kursy w ich ojczystym języku, no i oczywiście morze. Bari jest największym miastem w regionie Puglia, leży nad Morzem Adriatyckim i jest świetną bazą wypadową do zwiedzania innych urokliwych miejsc na południu Włoch.

Bari,
Źródło: http://www.grandhotel-leondoro.it/il-lungomare/

Czytaj dalej

Praktyki Erasmus+ w Rimini, Włochy

Moje dwa słodkie miesiące w Rimini

Chyba nie odkryję Ameryki mówiąc, że założyciele Erasmusa spełnili marzenia kilku tysięcy studentów? Mam szczęście, że jestem wśród nich. Spędziłam cudowne, pełne wrażeń, niezapomnianych chwil i doświadczeń dwa miesiące w położonym nad Adriatykiem miasteczku Rimini. Nigdy nie myślałam o wyjeździe na praktyki. Do biura Erasmusa mojej uczelni przyszłam na początku stycznia 2016 r., żeby zapytać o szczegóły wyjazdu na studia w Neapolu. Ale praktyki?

Jak to się stało

Przemiła koordynatorka widząca moją pasję i chęć podróżowania zapytała, czy nie chciałabym skorzystać z możliwości wyjazdu na praktyki. Nie wiedziałam z czym to się je, ale podekscytowana zaczęłam szukać informacji. Znalezienie miejsca praktyk na własną rękę, zwłaszcza we Włoszech jest bardzo trudne. Zazwyczaj trzeba znać język włoski. Na szczęście znalazłam firmę, w której moja znajoma z uczelni przetarła już szlaki.

Ponte Vecchio w Rimini,
źródło: własne

Czytaj dalej

Erasmus+ w Weronie

Rok 2016. Ostatni, czwarty semestr studiów magisterskich. Zamiast pisać pracę dyplomową, stwierdziłam, że wyjeżdżam. Wyjeżdżam, by po raz „ostatni” poczuć klimat życia studenckiego. Wybór miejsca był dla mnie niezwykle trudny. Większość osób ma swoje wymarzone miejsca, w których chciałoby mieszkać. Ostatecznie sugerowałam się opinią znajomego, który znał Włochy tak dobrze, jak swój dom. Zaryzykowałam i zaaplikowałam do słonecznej Italii, a dokładniej Werony- La citta di Amore.

Wzgórze San Pietro, źródło: zbiór własny autora

Wzgórze San Pietro,
źródło: zbiór własny autora

Czytaj dalej