Erasmus+ w Coimbrze, Portugalia

Portugalia- miejsce, gdzie jedzenie ma swój charakter, a historia mówi sama za siebie

Zastanawiasz się, jak wyglądają portugalskie juwenalia? Co różni Coimbre od Krakowa? Jakie jest portugalskie lekarstwo na ból brzucha? Gdzie można zobaczyć najwyższe fale na świecie? Czy w Portugalii jest śnieg? Czy można zdobyć najbardziej wysunięty punkt kontynentalnej Europy? Bacalhau, pastel de nata, francesinha, ginja,  te słowa nic Ci nie mówią? Już przychodzę z pomocą! Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w dalszej części artykułu. A przede wszystkim na jedno najważniejsze- dlaczego to właśnie Coimbre powinieneś wybrać jako destynację na swojego Erasmusa?

Widok na część miasta,
Źródło: zbiór własny autora

Czytaj dalej

Erasmus+ w Debreczynie, Węgry

Poznajmy się!

Cześć! Jestem Michał i w trakcie swoich dwustopniowych studiów byłem na 3 wymianach w ramach programów LLP ERASMUS, ERASMUS MUNDUS i ERASMUS+. Obecnie jestem doktorantem na Politechnice Śląskiej. Chciałbym zacząć od opisania swojej pierwszej wymiany, którą odbyłem na Uniwersytecie w Debreczynie na Węgrzech w semestrze letnim 2014 roku. Pewnie zastanawiacie się, dlaczego wybrałem to miejsce? Wiąże się z tym ciekawa historia. Aplikowałem na Erasmusa do zupełnie innych krajów semestr wcześniej niż powinienem był to zrobić. Jak się później okazało, moja aplikacja została zapisana w systemie i na drugim roku poinformowano mnie, że zakwalifikowałem się na wymianę zagraniczną właśnie do Debreczyna razem z pięcioma innymi kolegami. Jako, że lubię wyzwania, a studiowanie w obcym języku bez wątpienia do nich należy, postanowiłem podjąć rękawicę i zmierzyć się z wyzwaniem pod tytułem „ERASMUS”. I tu zaczyna się moja przygoda.

Wizytówka Debreczyna, czyli Wielki Kościół Reformowany,
Źródło: zbiór własny autora

Czytaj dalej

Erasmus+ w Aachen, Niemcy

MY ERASMUS EXPERIENCE IN AACHEN

Mój wyjazd na wymianę studencką w ramach programu Erasmus + był całkiem spontaniczną decyzją, pomimo, iż od początku swoich studiów wiedziałam, że semestr za granicą jest jednym z moich marzeń. Jednakże od myśli do czynów jest długa droga. W ten sposób przegapiłam dwa terminy rekrutacji. Na początku semestru zimowego, wciąż było parę dostępnych miejsc i została ogłoszona kolejna rekrutacja uzupełniająca. Godzinę przed końcowym terminem składania wniosków, niewiele myśląc zdecydowałam się wziąć w niej udział. Postanowiłam aplikować na niemieckie uczelnie, ponieważ od lat uczyłam się języka niemieckiego i miałam nadzieję, że semestr w tym kraju pomoże mi w końcu podciągnąć poziom moich umiejętności językowych. Mój pierwszy wybór padł na FH Aachen. Nie wiedziałam, gdzie dokładnie ta uczelnia się znajduje, jednak moja przyjaciółka, z którą studiuję kierunek Finanse i Rachunkowość, zamierzała na ten uniwersytet wyjechać w semestrze letnim i miałam nadzieję do niej dołączyć. Tak też się stało, niedługo później otrzymałam informację, że zostałam zaakceptowana i kolejny semestr letni spędzę w Akwizgranie.

Aachener Dom,
Źródło: zbiór własny autor

Czytaj dalej

Erasmus+ w Leeds, Anglia

Wybór kraju i uczelni

Dlaczego Wielka Brytania? Pamiętam, jak w czasie liceum zafascynowałem się brytyjskimi uczelniami i chciałem tam studiować. W moim domu można znaleźć jeszcze mnóstwo darmowych uczelnianych katalogów, które namiętnie zamawiałem z większości uczelni w UK. Niestety, ze względu na bardzo wysokie koszty studiów i życia, a ponadto brak znajomości języka na odpowiednim poziomie, zdecydowałem się na studia w Polsce. Nie dawałem jednak za wygraną! Szukałem innych sposobów, aby znaleźć się w Anglii i tak natrafiłem na program Erasmus.  Od razu wiedziałem, że to coś dla mnie. Rozpocząłem studia na Politechnice Wrocławskiej, na kierunku technologia chemiczna, a w międzyczasie zgłębiałem zasady programu oraz rozważałem dostępne destynacje. Zdecydowałem się na wyjazd jak najszybciej było to możliwe, bo już na pierwszym semestrze drugiego roku. Pozwoliło mi to nadrobić różnice programowe na kolejnych semestrach, dzięki czemu nie musiałem wydłużać swoich studiów. Wybór padł oczywiście na Wielką Brytanię i University of Leeds, z którym wydział chemiczny mojej uczelni miał podpisaną umowę. Jedyne, czego się obawiałem, to ogrom aplikacji na wymianę – w końcu jest to jeden z lepszych uniwersytetów w Anglii i ciężko się tam dostać. Ogromnym zdziwieniem było dla mnie, że na dwa dostępne miejsca zaaplikowały tylko 3 osoby! Udało mi się być jednym z dwójki szczęśliwców i tak rozpoczęła się moja przygoda.

University of Leeds – budynek główny,
Źródło: https://wun.ac.uk/article/fellowship-opportunities-at-university-of-leeds

Czytaj dalej

Erasmus+ w Porto, Portugalia

EXPECT the UNEXPECTED

Do napisania o mojej wymianie w Porto zabieram się już od lutego, a w tym czasie doszłam do wniosku, że nie tak łatwo jest to opisać, bo większość, a może nawet wszystko, jest takie spontaniczne i nieoczekiwane. W Porto można zakochać się od pierwszego wejrzenia albo od pierwszego zachodu słońca nad oceanem w Miramar, czy pierwszego spojrzenia na miasto z punktu widokowego nad słynnym mostem Ponte Dom Luis I!

Co możemy tam podziwiać? Portugalskie wzory, różnorodność kolorów, nietypowe połączenia niezwykle czarujących płytek Azulejos, które z założenia miały chronić budynki przed korozją powodowaną zasoleniem Atlantyku, a stały się narodową ozdobą. Czarna, gorzka i pełna aromatu portugalska kawa w połączeniu ze słodkim Pastel De Nata, przysmakiem wywodzącym się z Lizbony. Wzruszające głosy muzyków wykonujących narodową pieśń Fado (mówi się że Portugalczycy wyśpiewują w niej swoją duszę) czy surfowanie o poranku z budzącymi się promieniami słońca.

Surfowanie, Matosinhos Sul.
Credits: Marko Cvetković

Czytaj dalej

Erasmus+ w Venlo, Holandia

„Holandia? Naprawdę nie da się jakoś zmienić kraju?” – to była moja pierwsza reakcja po zobaczeniu wyników z rekrutacji do programu Erasmus+. Zdziwieni? Uważacie, że każdy dostaje się i jedzie w zaplanowane wcześniej miejsce? Niekoniecznie. Czy to od razu oznacza, że wymiana musi być porażką i wrócicie z niej niezadowoleni? Wręcz przeciwnie!

Droga na uczelnię w Venlo,
Źródło: zbiór własny autora

Czytaj dalej

Erasmus+ w Salonikach, Grecja

Saloniki to drugie co do wielkości miasto w Grecji, gdzie kultura grecka przeplata się z kulturą turecką. Jest to miejscowość portowa, znana już od starożytności. Pochodzą stąd Cyryl i Metody – patroni Europy. Tutaj przybył św. Paweł podczas swoich podróży misyjnych, kierując do mieszkańców swoje 2 listy (1 i 2 list do Tesaloniczan). Tutaj też urodził się znany i lubiany przez Turków Mustafa Kemal Ataturk i tutaj też było mi dane spędzić rok na studiach w ramach Programu Erasmus +.

Źródło: zbiór własny autora

Czytaj dalej

Erasmus+ w Antalyi, Turcja

Zamek Uçhisar,
Źródło: zbiór własny autora

MÓJ WYBÓR – TURCJA!

Wybrałam ten kraj, ponieważ mam wielu znajomych z Turcji, którzy byli w Polsce w ramach programu Erasmus+. Bardzo chciałam się z nimi ponownie spotkać i poznać ich kulturę, o której tak wiele słyszałam. Jestem studentką filologii angielskiej Uniwersytetu Szczecińskiego. Dla mojego wydziału możliwości wyjazdu było sporo, a w samej Turcji miałam do wyboru trzy różne uczelnie. Były to Boğaziçi University w Istambule (najlepsza uczelnia wyższa z tego, co słyszałam od znajomych), Anadolu University w Eskişehir (według mnie najlepsze miasto dla studentów) oraz Akdeniz University w Antalyi (bardzo turystyczne miejsce). Mój wybór wahał się między Antalyą a Istambułem, jednak padło na Antalyę. Czytaj dalej

Erasmus+ w Nikozji, Cypr

Myśląc o wyjeździe na Erasmusa nie wiedziałam, jaki kierunek chciałabym obrać. Po sprawdzeniu wszystkich dostępnych możliwości, to właśnie Cypr zwrócił moją uwagę. Szczerze mówiąc, wcześniej nie wiedziałam zbyt dużo na temat tej niewielkiej wyspy. Gdy poczytałam nieco więcej i dowiedziałam się, że jest to najbardziej wysunięta na wschód wyspa w Europie, że jako jedyna stolica na Starym Kontynencie jest podzielona na dwie części – grecką i turecką, że jest to wyspa narodzin Afrodyty oraz plaż, które plasują się w czołówce najpiękniejszych europejskich plaż – nie mogłam wybrać inaczej!

Panorama,
Źródło: zbiór własny autora

Czytaj dalej

Erasmus+ w hiszpańskiej Almerii

„To kiedy następna rekrutacja?”- to były pierwsze słowa, które wypowiedziałam po powrocie z Erasmusa w Hiszpanii. Spędziłam tam najpiękniejsze miesiące mojego życia, poznałam mnóstwo cudownych ludzi i  zwiedziłam miejsca, o których mogłam tylko marzyć, gdyby nie Erasmus.

Zacznijmy od początku. Dlaczego Hiszpania? Osoby, które mnie znają wiedzą o moim zamiłowaniu do tego kraju. Według mnie język hiszpański to jeden z najpiękniejszych języków, jakie istnieją. Hiszpania ze swoim klimatem i krajobrazami to jedna z najbardziej popularnych destynacji wakacyjnych. Kolejnym plusem tego miejsca są ludzie – pozytywnie nastawieni do życia, wiecznie uśmiechnięci, radośni i żyjący we własnym tempie. Tak więc Erasmus w Hiszpanii był moim marzeniem, od kiedy dowiedziałam się, co to jest za program i na czym on  polega.

Cała Hiszpania jest bardzo piękna, lecz mnie szczególnie ciągnie do małych miejscowości, więc gdy zobaczyłam dostępne uczelnie: w Barcelonie, Madrycie i Almerii, bez zastanowienia wybrałam tę ostatnią. “Gdzie właściwie jest ta Almería?”- jest to jedno z bardziej popularnych pytań, jakie słyszałam, gdy opowiadałam znajomym, że wybieram się tam na Erasmusa.

ALMERÍA

Almería leży w południowo-wschodniej Hiszpanii, w regionie Andaluzja, w prowincji Almería, której jest stolicą. Nie jest to duże miasto, gdyż liczy jedynie 194 203 mieszkańców. Miasto położone jest nad Morzem Śródziemnym, u podnóża Gór Betyckich. Jest to strefa ciepłego klimatu stepowego, więc zima ma łagodniejszy przebieg, niż w pozostałej części Hiszpanii, a lato jest upalne. Średnia roczna temperatura wynosi 18,5 stopni Celsjusza. Almería jest najbardziej słoneczną stolicą prowincji w Hiszpanii, z 3050 godzinami słonecznymi w ciągu roku.

Widoki w Almerii,
Źródło: zbiór własny autora

Czytaj dalej