Erasmus+ w Leeds, Anglia

Wybór kraju i uczelni

Dlaczego Wielka Brytania? Pamiętam, jak w czasie liceum zafascynowałem się brytyjskimi uczelniami i chciałem tam studiować. W moim domu można znaleźć jeszcze mnóstwo darmowych uczelnianych katalogów, które namiętnie zamawiałem z większości uczelni w UK. Niestety, ze względu na bardzo wysokie koszty studiów i życia, a ponadto brak znajomości języka na odpowiednim poziomie, zdecydowałem się na studia w Polsce. Nie dawałem jednak za wygraną! Szukałem innych sposobów, aby znaleźć się w Anglii i tak natrafiłem na program Erasmus.  Od razu wiedziałem, że to coś dla mnie. Rozpocząłem studia na Politechnice Wrocławskiej, na kierunku technologia chemiczna, a w międzyczasie zgłębiałem zasady programu oraz rozważałem dostępne destynacje. Zdecydowałem się na wyjazd jak najszybciej było to możliwe, bo już na pierwszym semestrze drugiego roku. Pozwoliło mi to nadrobić różnice programowe na kolejnych semestrach, dzięki czemu nie musiałem wydłużać swoich studiów. Wybór padł oczywiście na Wielką Brytanię i University of Leeds, z którym wydział chemiczny mojej uczelni miał podpisaną umowę. Jedyne, czego się obawiałem, to ogrom aplikacji na wymianę – w końcu jest to jeden z lepszych uniwersytetów w Anglii i ciężko się tam dostać. Ogromnym zdziwieniem było dla mnie, że na dwa dostępne miejsca zaaplikowały tylko 3 osoby! Udało mi się być jednym z dwójki szczęśliwców i tak rozpoczęła się moja przygoda.

University of Leeds – budynek główny,
Źródło: https://wun.ac.uk/article/fellowship-opportunities-at-university-of-leeds

Czytaj dalej

Erasmus+ w Venlo, Holandia

„Holandia? Naprawdę nie da się jakoś zmienić kraju?” – to była moja pierwsza reakcja po zobaczeniu wyników z rekrutacji do programu Erasmus+. Zdziwieni? Uważacie, że każdy dostaje się i jedzie w zaplanowane wcześniej miejsce? Niekoniecznie. Czy to od razu oznacza, że wymiana musi być porażką i wrócicie z niej niezadowoleni? Wręcz przeciwnie!

Droga na uczelnię w Venlo,
Źródło: zbiór własny autora

Czytaj dalej

Erasmus+ w Antalyi, Turcja

Zamek Uçhisar,
Źródło: zbiór własny autora

MÓJ WYBÓR – TURCJA!

Wybrałam ten kraj, ponieważ mam wielu znajomych z Turcji, którzy byli w Polsce w ramach programu Erasmus+. Bardzo chciałam się z nimi ponownie spotkać i poznać ich kulturę, o której tak wiele słyszałam. Jestem studentką filologii angielskiej Uniwersytetu Szczecińskiego. Dla mojego wydziału możliwości wyjazdu było sporo, a w samej Turcji miałam do wyboru trzy różne uczelnie. Były to Boğaziçi University w Istambule (najlepsza uczelnia wyższa z tego, co słyszałam od znajomych), Anadolu University w Eskişehir (według mnie najlepsze miasto dla studentów) oraz Akdeniz University w Antalyi (bardzo turystyczne miejsce). Mój wybór wahał się między Antalyą a Istambułem, jednak padło na Antalyę. Czytaj dalej

Erasmus+ w Nikozji, Cypr

Myśląc o wyjeździe na Erasmusa nie wiedziałam, jaki kierunek chciałabym obrać. Po sprawdzeniu wszystkich dostępnych możliwości, to właśnie Cypr zwrócił moją uwagę. Szczerze mówiąc, wcześniej nie wiedziałam zbyt dużo na temat tej niewielkiej wyspy. Gdy poczytałam nieco więcej i dowiedziałam się, że jest to najbardziej wysunięta na wschód wyspa w Europie, że jako jedyna stolica na Starym Kontynencie jest podzielona na dwie części – grecką i turecką, że jest to wyspa narodzin Afrodyty oraz plaż, które plasują się w czołówce najpiękniejszych europejskich plaż – nie mogłam wybrać inaczej!

Panorama,
Źródło: zbiór własny autora

Czytaj dalej

Erasmus+ w hiszpańskiej Almerii

„To kiedy następna rekrutacja?”- to były pierwsze słowa, które wypowiedziałam po powrocie z Erasmusa w Hiszpanii. Spędziłam tam najpiękniejsze miesiące mojego życia, poznałam mnóstwo cudownych ludzi i  zwiedziłam miejsca, o których mogłam tylko marzyć, gdyby nie Erasmus.

Zacznijmy od początku. Dlaczego Hiszpania? Osoby, które mnie znają wiedzą o moim zamiłowaniu do tego kraju. Według mnie język hiszpański to jeden z najpiękniejszych języków, jakie istnieją. Hiszpania ze swoim klimatem i krajobrazami to jedna z najbardziej popularnych destynacji wakacyjnych. Kolejnym plusem tego miejsca są ludzie – pozytywnie nastawieni do życia, wiecznie uśmiechnięci, radośni i żyjący we własnym tempie. Tak więc Erasmus w Hiszpanii był moim marzeniem, od kiedy dowiedziałam się, co to jest za program i na czym on  polega.

Cała Hiszpania jest bardzo piękna, lecz mnie szczególnie ciągnie do małych miejscowości, więc gdy zobaczyłam dostępne uczelnie: w Barcelonie, Madrycie i Almerii, bez zastanowienia wybrałam tę ostatnią. “Gdzie właściwie jest ta Almería?”- jest to jedno z bardziej popularnych pytań, jakie słyszałam, gdy opowiadałam znajomym, że wybieram się tam na Erasmusa.

ALMERÍA

Almería leży w południowo-wschodniej Hiszpanii, w regionie Andaluzja, w prowincji Almería, której jest stolicą. Nie jest to duże miasto, gdyż liczy jedynie 194 203 mieszkańców. Miasto położone jest nad Morzem Śródziemnym, u podnóża Gór Betyckich. Jest to strefa ciepłego klimatu stepowego, więc zima ma łagodniejszy przebieg, niż w pozostałej części Hiszpanii, a lato jest upalne. Średnia roczna temperatura wynosi 18,5 stopni Celsjusza. Almería jest najbardziej słoneczną stolicą prowincji w Hiszpanii, z 3050 godzinami słonecznymi w ciągu roku.

Widoki w Almerii,
Źródło: zbiór własny autora

Czytaj dalej

Erasmus+ w Katanii, Włochy

Jak nie dać się mafii, czym są cannoli oraz jak smakuje pizza z pistacjami – czyli pół roku na Sycylii. 😉

Cześć, mam na imię Justyna. Studiowałam germanistykę z j. włoskim na Uniwersytecie Łódzkim. Decyzję o wyjeździe na Erasmusa podjęłam spontanicznie. Wybrałam Włochy głównie po to, by podszkolić swój język włoski. Sycylia była strzałem w dziesiątkę, gdyż tam mało kto mówi po angielsku. 😉 Na Sycylii, a dokładniej w Katanii spędziłam piękną wiosnę i ciepłe lato podczas mojego drugiego roku studiów.

Welcome to Catania

Jest połowa lutego 2015 roku, kiedy wsiadam do samolotu do Rzymu. Tam przesiadka (to, co przerażało mnie najbardziej!) i dalszy lot na Sycylię.

Podczas pierwszych dni pada deszcz, jest zimno, nie mam znajomych i nadal rozpaczam nad rozwaloną na lotnisku walizką. Dobrze, że chociaż mam dach nad głową. Pokój znalazłam będąc jeszcze w Polsce, częściowo dzięki pomocy przyjaciela, który miał na Sycylii znajomości. Ceny pokoi wahały się między 180-240 Euro (już ze wszystkimi opłatami).

Podczas  Welcome Day dowiedziałam się, że na miejscu działają dwie organizacje studenckie – ESN oraz AEGEE. To dzięki nim rozpoczęło się moje życie towarzyskie. Warsztaty gotowania, wycieczki, pub crawl, wieczorki tematyczne, mniejsze i większe imprezy – to wszystko organizowali właśnie oni. Tak dobrze ze sobą współpracowali, że nigdy nie zastanawiałam się czy wybieram się na event ESN, czy na wydarzenie AEGEE. Ich oferta atrakcji dla Erasmusów stanowiła dla mnie jedność.

Warsztaty gotowania,
Źródło: Facebook

Czytaj dalej

Erasmus+ w Dublinie, Irlandia

Od zawsze marzyłam o wyjeździe na studia za granicą. Możliwość studiowania przez semestr w innym kraju w ramach programu Erasmus+ wydawała mi się świetną opcją na spełnienie tego marzenia. Podczas aplikacji rozważałam kilka krajów, w których chciałam studiować. Moim pierwszym wyborem była uczelna Trinity College w Dublinie. Decyzja była spowodowana przede wszystkich tym, że w Irlandii językiem urzędowym jest angielski, co było dla mnie bardzo ważne ze względu na chęć podniesienia kompetencji językowych. Byłam bardzo zadowolona, gdy okazało się, że właśnie tam się dostałam.

KILKA INFORMACJI O MIEŚCIE

Dublin jest ponad półmilionowym miastem, położonym bardzo blisko Morza Irlandzkiego.

Mieszka tam wielu Polaków, co powoduje, że na ulicach często można usłyszeć język polski. W stolicy Irlandii oddziały maja również duże międzynarodowe korporacje takie jak: Facebook, LinkedIn czy Apple.

Będąc w Dublinie, warto zobaczyć między innymi:

  • jeden z największych w Europie parków – Phoenix Park, w którym często można zobaczyć wolno żyjące jelenie,
  • kampus uczelni Trinity College z Old Library – Trinity College zostało założone w roku 1592 roku. Jest to uczelnia z bogatą tradycją oraz niesamowitym klimatem, który bardzo dobrze pokazuje ten filmik,
  • muzeum – National Museum of Ireland, którego zwiedzanie jest bezpłatne.

Old Library Trinity College,
Źródło: Adrian Kukla

Czytaj dalej

Erasmus+ w Coimbrze, Portugalia

Universidade de Coimbra

Coimbra to z pewnością jedno z bardziej studenckich miast w Europie. Leży w centralnej części Portugalii, nad rzeką Mondego pomiędzy Lizboną a Porto. Pomimo tego, że jest 3. największym miastem w Portugalli, mi wydawała się mała. Na szczęście atrakcji tam nie brakowało. Kilka znaczących miejsc w Coimbrze to: praça da república – miejsce spotkań wszystkich studentów oraz jeden z centralnych punktów Coimbry, escadas monumentai – ogromne schody, które prowadzą do starej części Uniwersytetu, ogród botaniczny, park Mondego położony nad samą rzeką  oraz klasztor św. Klary, katedry Se Nova i Se Velha.

Ogród botaniczny;
źródło: zbiór własny autora

Czytaj dalej

10 rzeczy, które warto sprawdzić przed wyjazdem na wymianę

W życiu wielu studentów nadchodzi taki moment, gdy mówią sobie: TAK! Zdecydowałem się. Jadę na wymianę. Kiedy emocje i podekscytowanie już miną, ich głowę zalewa masa pytań. Zaczynają mieć chwile zwątpienia – co jeśli nie podołam? Co, jeśli nikogo nie poznam i nie dam rady z językiem? Jak ja się odnajdę w tak dużym mieście? A jeśli moje miasto jest zbyt małe i będę się tam nudzić? 

Każdy kto wymianę ma już za sobą dobrze wie, że mimo początkowych zmartwień i obaw, wyjazd na Erasmusa to jedno z najwspanialszych przeżyć, jakie czekają podczas studiów. Okazja, która przynosi wiele nowych doświadczeń, znajomości oraz możliwości na poznanie samego siebie. Aby jednak być dobrze przygotowanym do tego wydarzenia, warto zrobić wcześniej mały research odnośnie miejsca, do którego chcecie się udać.

Czytaj dalej

Erasmus+ w Bari, Włochy

Erasmus marzył mi się już praktycznie od pierwszego roku studiów. Na drugim roku wzięłam udział w praktykach zagranicznych w Neapolu, i mimo że wyjazd bardzo mi się podobał, to nadal nie było to i wciąż miałam w głowie taką „prawdziwą”, semestralną wymianę. Jako że już od pierwszego roku studiów uczyłam się włoskiego, a na drugim nauka nabrała rozpędu, wybór znowu padł na Włochy, tym razem Bari.

Wybór docelowego miasta nie był łatwy, lista uczelni była naprawdę długa, a jako że studiuję stosunki międzynarodowe, to było w czym wybierać. O ostatecznej decyzji przesądziło to, że Bari leży na południu Włoch, gdzie angielski nie jest tak powszechny, a mi bardzo zależało na szkoleniu włoskiego. Poza tym, Wydział Ekonomii zdawał się oferować ciekawe kursy w ich ojczystym języku, no i oczywiście morze. Bari jest największym miastem w regionie Puglia, leży nad Morzem Adriatyckim i jest świetną bazą wypadową do zwiedzania innych urokliwych miejsc na południu Włoch.

Bari,
Źródło: http://www.grandhotel-leondoro.it/il-lungomare/

Czytaj dalej