Erasmus+ w Newcastle, Wielka Brytania

ERASMUS W NEWCASTLE – co i jak?

Anglia. Kraj deszczem płynący, a rybą z frytkami pachnący. Tak, to właśnie tam rozpoczęłam moją Erasmusową przygodę. Za każdym razem, gdy tylko moi znajomi czy bliscy dowiadywali się, że wyjeżdżam na Erasmusa, padało nieco nużące dla mnie, lecz przepełnione ekscytacją ze strony zainteresowanych, pytanie „ GDZIE?!”. Gdybyście tylko mogli zobaczyć to jak z każdą sekundą kąciki ust osób pytających opadały, a na twarzy rysowało się rozczarowanie kiedy to ja, za każdym razem odpowiadałam pełna uśmiechu „Newcastle, Wielka Brytania” … Na pytanie „dlaczego akurat Anglia?” nie umiem wam odpowiedzieć. Wiem natomiast jedno – wybór, choć nieco przypadkowy, uważam za trafiony.

Widok na miasto z High Level Bridge,
Źródło: zbiór własny autora

NEWCASTLE

Newcastle upon Tyne – bo właśnie tak brzmi pełna nazwa, to miasto leżące w północno- wschodniej części Anglii, w hrabstwie Tyne and Wear. Jego powierzchnia to 113km 2, a populacja liczy około 296 500 osób.
Miasto jest ośrodkiem przemysłu stoczniowego, maszynowego, elektrotechnicznego oraz chemicznego. Przyznajcie – nie brzmi to jak wymarzony pobyt na Erasmusie. Jednakże, wbrew pozorom, miasto ma studentom wiele do zaoferowania. Od uczelni, bibliotek, przez teatry, siłownie i kluby, aż po pola golfowe.

UCZELNIA

Newcastle University to uczelnia łącząca humanistów, artystów, przyszłych lekarzy i biznesmanów. Znajdziecie tu dosłownie każdy kierunek o jakim możecie pomyśleć – no, prawie każdy. W Krakowie, bo tam na co dzień mieszkam- studiuję Marketing i Komunikację Rynkową na Uniwersytecie Ekonomicznym. Jadąc na Erasmusa do Anglii, od początku wiedziałam, że trafię do Newcastle University Business School. Nie wiedziałam jednak, na jakich warunkach. Oczywiście przed wyjazdem wybrałam przedmioty, które wpisane były w Learning Agreement, jednak Newcastle University od początku zaznaczało, żeby się do swoich wyborów zbytnio nie przywiązywać. Mieli rację. W ciągu pierwszych dni po przyjeździe odbywały się spotkania
z uczelnianymi koordynatorami, na których z puli sugerowanych przez uczelnie przedmiotów, mogliśmy wybrać te, które nas najbardziej interesują. Prościej mówiąc– sami ustawialiśmy sobie plan zajęć. Co istotne – przyjeżdżając na Newcastle University jako student programu Erasmus+, zaznaczasz na jakim wydziale chcesz studiować (w moim przypadku Newcastle University Business School), jednak nie musisz ograniczać się do jednego kierunku. Oferowane przedmioty możesz wybierać z różnych kierunków (w ramach wydziału) i różnych lat. Tym sposobem, podczas mojego pobytu w Anglii, chodziłam na zajęcia zarówno   z pierwszego, drugiego, jak i trzeciego roku studiów. Co ciekawe, wykłady z pierwszego roku studiów trwają po godzinie, natomiast z drugiego i trzeciego po dwie. Wybierając przedmiot, wielu studentów skupia się na formie jego zaliczenia. Są dwie opcje –esej lub egzamin. Wybór formy zaliczenia nie należy do nas– jest ona przypisana od początku do danego przedmiotu. W moim przypadku były to 3 eseje indywidualne, 1 esej grupowy i 1 egzamin.

Sama uczelnia oferuje studentom wiele atrakcji. Na głównym kampusie znajdziemy teatr, restaurację, kawiarnię, galerię sztuki, oddział banku, pizzę Domino’s, Subway’a, a nawet klub.   W pobliżu kampusu znajdują się także dwie biblioteki, w tym jedna otwarta 24/7 (przetestowałam i faktycznie możecie tam siedzieć po nocach i gwarantuje wam, że nie będziecie sami).
Na uczelni, choć brak ESNu, prężnie działa Newcastle University Students Union. W ramach programu „Give it a go!” oferują oni wiele zarówno bezpłatnych jak i tych biletowanych atrakcji takich jak lekcje golfa, warsztaty make-up, lekcje zumby, gra w tenisa czy lekcje surfingu na plaży w pobliskim Tynemouth.

Dodatkowo na uczelni działa około 60 klubów sportowych i ponad 170 „societies”, które skupiają ludzi o podobnych pasjach i zainteresowaniach. Tyle udogodnień sprawia, że studentom naprawdę nie trzeba wiele więcej kiedy uczelnia oferuje niemal wszystko. Na Newcastle Univeristy każdy znajdzie coś dla siebie!

Główny kampus Newcastle University,
Źródło: zbiór własny autora

 

Newcastle University Business School,
Źródło: zbiór własny autora

TRANSPORT

Studiując w Newcastle, niezależnie od uczelni wasze życie skupia się wokół centrum. Newcastle to miasto, gdzie wszystkie najważniejsze miejsca (zarówno atrakcje turystyczne jak i punkty życia codziennego) można obejść na nogach. Jednak w niektórych przypadkach warto skorzystać z komunikacji miejskiej. Newcastle w swoich zasobach posiada autobusy i metro. Bilet miesięczny na metro to koszt około 25 funtów. Jeździ ono z częstotliwością co 5-9 min. Poza taksówkami w Newcastle działa także Uber, a w cieplejsze dni możecie skorzystać z rowerów miejskich. W samym centrum miasta znajduję się główny dworzec kolejowy, a na obrzeżach miasta– lotnisko.

zAKWATEROWANIE

Szukając miejsca do spania w Newcastle macie trzy opcje : mieszkanie, akademik oferowany przez uczelnie lub akademik prywatny. Koszt akademików uczelnianych za pokój z łazienką jest to około 135 funtów TYGODNIOWO, natomiast za pokój z umywalką ok. 100 funtów/tyg. Ja zdecydowałam się na akademik prywatny – True Student Newcastle. Miałam własny pokój z łazienką, a kuchnię dzieliłam z 3 osobami. Koszt tygodniowy: 105 funtów. Dodatkowo akademik ten oferował pokoje dwuosobowe, a także pokoje jednoosobowe z aneksem kuchennym w pokoju. Dla studentów mieszkających w True Student, dostępna była także pralnia, kino domowe, a także „common room”, który zapewniał miejsce do nauki, odpoczynku oraz strefę gier (PlayStation, bilard, tenis stołowy i piłkarzyki).

Akademik True Student Newcastle,
Źródło: zbiór własny autora

Jeżeli macie ochotę dowiedzieć się więcej – zapraszam na Instagrama @blogerasmus, gdzie
w wyróżnionych relacjach znajdziecie Insta Stories, na którym opowiadam i pokazuję Newcastle.

W razie pytań piszcie na maila : agnieszkagoluszka@gmail.com

 

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked

Twój email nie zostanie opublikowany na stronie.