10 rzeczy, które warto sprawdzić przed wyjazdem na wymianę

W życiu wielu studentów nadchodzi taki moment, gdy mówią sobie: TAK! Zdecydowałem się. Jadę na wymianę. Kiedy emocje i podekscytowanie już miną, ich głowę zalewa masa pytań. Zaczynają mieć chwile zwątpienia – co jeśli nie podołam? Co, jeśli nikogo nie poznam i nie dam rady z językiem? Jak ja się odnajdę w tak dużym mieście? A jeśli moje miasto jest zbyt małe i będę się tam nudzić? 

Każdy kto wymianę ma już za sobą dobrze wie, że mimo początkowych zmartwień i obaw, wyjazd na Erasmusa to jedno z najwspanialszych przeżyć, jakie czekają podczas studiów. Okazja, która przynosi wiele nowych doświadczeń, znajomości oraz możliwości na poznanie samego siebie. Aby jednak być dobrze przygotowanym do tego wydarzenia, warto zrobić wcześniej mały research odnośnie miejsca, do którego chcecie się udać.

W tym artykule postaram się przedstawić kilka czynników, na które warto zwrócić uwagę planując swój wyjazd na wymianę.

1. Koszty życia

Zdecydowanie jedna z ważniejszych kwestii do ustalenia. Krótko mówiąc – koszty zależą od kraju, do którego się udajecie. Jeszcze przed dokonaniem wyboru, zastanówcie się jakie są wasze środki i ile chcecie wydawać np. na rozrywkę. Na cenę zakwaterowania nie macie aż tak dużego wpływu, ale warto pomyśleć, czy chcecie jechać do kraju, w którym cały przyznany grant wydacie na zakwaterowanie, czy też wolicie więcej zaoszczędzić i zamieszkać w miejscu o niższych kosztach życia. Poszukajcie również informacji o średnich wydatkach na żywność oraz transport, ponieważ to będzie znaczna część Waszych wydatków.

2. Język studiowania

Chcecie jechać do Portugalii, ale nie umiecie portugalskiego? A może marzy Wam się semestr we Francji, ale większość przedmiotów jest w języku francuskim? Po wybraniu kraju Waszego Erasmusa, przejrzyjcie oferty szkół i zobaczcie, w jakich językach oferowane są zajęcia. Rzadko kiedy spotkacie się z tym, żeby Norwegia wymagała od studentów poziomu B1 z norweskiego, ale już wymóg znajomości hiszpańskiego, czy francuskiego na rodzimych uczelniach nikogo nie zdziwi. Owszem, nawet w Niemczech, Hiszpanii, czy we Włoszech znajdziecie przedmioty nauczane w j. angielskim, jednak wybór może być ograniczony.

3. Learning Agreement

Tak jak ważny jest język studiowania, tak samo ważne są przedmioty, które obierzecie w nowym kraju. Najlepszą opcją jest taki wybór kursów i uczelni, aby jak najbardziej pokrywały się one z kierunkiem, który studiujecie w Polsce. Zaoszczędzi Wam to dodatkowych stresów i egzaminów po powrocie do kraju. Jest również możliwość wyboru całkiem innego kierunku i przedmiotów, pod warunkiem że zostaniecie na nie zakwalifikowani. Musicie jednak liczyć się z tym, że po powrocie z wymiany będzie Was czekać sesja zaliczeniowa.

4. Transport publiczny

Nie ma znaczenia czy jedziecie do dużego miasta, czy do małego – bezproblemowe (i w miarę tanie) poruszanie się po mieście to jedna z ważniejszych spraw, o które warto zadbać jeszcze przed wyjazdem. Dla mnie największym szokiem był fakt, iż po wyjściu z lotniska nie bardzo wiedziałam co ze sobą zrobić. Miałam bilet autobusowy, ale co dalej? Jak z dworca dojść do akademika?

Poszukajcie informacji, czy w Waszym erasmusowym mieście jest stacja kolejowa, dworzec autobusowy oraz jak się tam dostać z lotniska.  Dzięki temu po przyjeździe będziecie wiedzieć, że sytuacja jest pod kontrolą i nie musicie się martwić o ,,rozgryzanie” rozkładu jazdy, bądź nasłuchiwanie komunikatów na dworcach, które często mogą się pojawiać w języku, o którym nie macie zielonego pojęcia.

Warto również dowiedzieć się, jak funkcjonuje transport publiczny w mieście. Może Wasza uczelnia goszcząca oferuje karty uprawniające do zniżek na podróże? A kto wie, być może Waszym codziennym środkiem transportu stanie się rower, a pierwszym zadaniem w nowym mieście będzie znalezienie dobrego sklepu z jednośladami. 😉

5. Bary, restauracje, sklepy

Przed albo tuż po przyjeździe do nowego miasta rozejrzyjcie się po okolicy. Gdzie chodzą młodzi ludzie? Może na Facebooku znajdziecie grupę, w której zamieszczane są informacje o wydarzeniach, koncertach, nowych pubach, czy knajpkach. Wiele aplikacji na smartfony również Wam w tym pomoże. Aplikacja numer 1 na wymianie to TripAdvisor. Gdziekolwiek jedziecie, możecie liczyć na propozycje oraz opinie innych podróżników. Zasięgnijcie też porady u lokalnych studentów, bądź u osób które były już w tym miejscu na wymianie.

6. Zniżki dla studentów

Warto poszukać informacji odnośnie karty EURO26, bądź ISIC, która jest międzynarodową legitymacją studencką. Zwracając uwagę na ilość zniżek jakie oferują obie karty, ich wyrobienie nie będzie bolesne dla Waszego portfela. Jeżeli w mieście Waszego Erasmusa funkcjonuje lokalna sekcja Erasmus Student Network, koniecznie zaopatrzcie się w ESNcard. Możecie liczyć na zniżki do muzeów, szkół językowych, barów, restauracji, a nawet na transport.

7. Buddy, International Office

Wiele uczelni zagranicznych oferuje Erasmusom program Mentor. Polega on na tym, że stajecie się “podopiecznym” studenta z uczelni przyjmującej. Jeśli tylko macie taką możliwość, nie zastanawiajcie się, tylko bierzcie w nim udział. Buddy pomoże Wam nie tylko w załatwieniu formalności w mieście, znalezieniu mieszkania, czy z odnalezieniem się na uczelni, ale również oprowadzi Was po mieście i zdradzi do jakich miejsc najlepiej się udać, aby poznać jak najwięcej młodych ludzi. Dzięki temu, jeszcze przed wyjazdem możecie poznać kogoś z nowej uczelni. Przy każdej instytucji działa również Biuro Programów Zagranicznych (International Office). W razie problemów lub pytań, będziecie mogli się do niego udać, aby rozwiać swoje wątpliwości.

8. Miejsca warte zobaczenia

Jeśli jedziecie do małego miasteczka, nie myślcie że będziecie się nudzić. Poszukajcie informacji informacji o tym, jakie miejsca odwiedzić w waszym nowym mieście na forach, Facebooku, czy innych stronach. Zróbcie sobie listę TO DO i z każdym dniem odhaczajcie kolejne punkty. Ja jadąc na moją wymianę wiedziałam, co chcę zobaczyć, gdzie pojechać i jakie miejsca odwiedzić. Niezwykłą satysfakcję dawał mi fakt, iż z każdym zbliżającym się weekendem wiedziałam, że będę w całkiem nowym, nieznanym miejscu. Czy to wizyta w stolicy, przejażdżka rowerowa, popołudniowe wyjście do nowo otwartej kawiarni, odwiedzenie muzeum, czy szybki wypad do sąsiedniego kraju – będziecie wiedzieć, że wykorzystujecie swoją wymianę w 200%.

9. Służba zdrowia

Z tej opcji lepiej nie korzystać podczas wyjazdu, aczkolwiek lepiej dmuchać na zimne. Koniecznie zaopatrzcie się w kartę EKUZ, która zapewnia darmową opiekę zdrowotną w krajach UE. Dowiedzcie się również, jak wygląda postępowanie lecznicze w kraju, do którego się udajecie, ponieważ bardzo często różni się ono od tego, które znamy w Polsce. Może zdarzyć się tak, iż w przypadku leczenia będziecie musieli sami pokryć koszty, a dopiero po przyjeździe do Polski i przedstawieniu wszystkich rachunków koszty zostaną Wam zwrócone. 

10. Blog Erasmus

Jeśli po przebrnięciu przez wszystkie opisane punkty nadal czujecie niedosyt i chcecie dowiedzieć się czegoś więcej, jesteście w dobrym miejscu. Na Blogu Erasmus setki studentów podzieliło się swoimi doświadczeniami z wymian, a Wy, przyszli stypendyści programu Erasmus możecie z tego czerpać. Obejrzyjcie Mapę Wpisów na stronie, odnajdźcie kraj i miasto do którego się udajecie (bądź chcecie) i sprawdźcie, co inni studenci mają do powiedzenia na temat danej uczelni, czy miasta. Może po powrocie to Wy będziecie spisywać wasze wspomnienia. 😉

 

Dominika Dobrowolska

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked

Twój email nie zostanie opublikowany na stronie.