Erasmus+ w Splicie, Chorwacja

W październiku 2016 rozpoczęłam najlepszy semestr w moim życiu. Miejscem, które wybrałam na swojego Erasmusa był Split w Chorwacji. Wybór był raczej przypadkowy, ale jak się przekonałam – najlepszy z możliwych. Byłam pierwszą osobą, z Uniwersytetu Ekonomicznego, która pojechała na wymianę do Splitu.

Widok na Rivę w Splicie,
źródło: zbiór własny autora

Split jest drugim największym miastem Chorwacji, zaraz po Zagrzebiu. Jest również jednym z miast portowych. Znajduje się na południu kraju, w części zwanej Dalmacją i leży nad Morzem Adriatyckim. Liczy około 180 tysięcy mieszkańców. Pasjonatom historii  może kojarzyć się  z Pałacem Dioklecjana, który jest najważniejszym zabytkiem miasta. Z kolei fani „Gry o Tron” powinni wiedzieć, że Split jest jednym z chorwackich miast, w którym nagrywano sceny do serialu. Czytaj dalej

Erasmus+ w Norymberdze, Niemcy

1 marca 2017r., godzina szósta rano. Jest zimno i jeszcze ciemno, a ja pośpiesznie wysiadam z autokaru. Odbieram bagaże i nie mam nawet pojęcia co robić. Pewna kobieta, na moją prośbę wskazuje mi drogę do budynku dworca głównego, gdzie za dwie godziny mam spotkać się z moją buddy, która ma mi pomóc w zakwaterowaniu się do akademika. Tak wyglądały moje pierwsze chwile w Norymberdze…

Ale wróćmy do początków

O tym, że chcę jechać na wymianę międzynarodową, wiedziałam już od dawna. Na początku studiów, na kierunku Międzynarodowe Stosunki Gospodarcze zaczęłam się bardziej interesować tematem i wszelkimi formalnościami, które muszę wypełnić. Podczas rekrutacji brana jest pod uwagę m.in. średnia ocen czy wynik z egzaminu językowego.

W tym momencie zastanawiasz się pewnie, dlaczego wybrałam akurat naszych zachodnich sąsiadów? Głównym powodem było to że od wielu lat uczę się języka niemieckiego. Wybór padł na Norymbergę. Złożyłam wymagane dokumenty, podpisałam umowę i już mogłam pakować walizki.

Najbardziej malownicza uliczka w Norymberdze: Weißgerbergasse,
źródło: zbiór własny autora

Czytaj dalej

Kwansei Gakuin University w Nishinomiyi, Japonia

Myślałam o wymianie do Japonii już w liceum, gdy zaczęłam poznawać ją od strony popkultury, oglądając anime, czytając mangi i słuchając japońskich piosenek. Chociaż fascynacja z czasem mi minęła, to nadal pozostał sentyment, gdy myślałam o życiu w Japonii. Czułam jakbym już trochę znała to miejsce, chociaż miałam świadomość, że wcale dużo o nim nie wiem. Szczególnie,  jeśli chodzi o kwestię różnic kulturowych, które są ogromne między Polską a Japonią. Wybrałam ten kraj, by na własnej skórze poczuć tę przepaść i spróbować dowiedzieć się czegoś, nie tylko o kulturze kraju kwitnącej wiśni, ale również o swojej własnej.

Mam nadzieję, że ten artykuł choć trochę przybliży najbardziej praktyczne rzeczy, które chciałabym, by ktoś mi przekazał przed wymianą, a nie są tak oczywiste, że można je łatwo znaleźć przy pomocy wujka Google. 🙂

UCZELNIA

Główny budynek kampusu KGU w Nishinomiyi,
źródło: zbiór własny autora

Kwansei Gakuin, często zdrabniany Kangaku lub KGU, założony został przez protestantów, co jest dość interesujące, jako że chrześcijanie są niewielką mniejszością religijną w Japonii. Można przez to zaobserwować jak różne religie koegzystują ze sobą i nieraz to co jest w polskim rozumieniu chrześcijaństwa niedopuszczalne, tutaj jest na porządku dziennym (na przykład uczestnictwo w obrzędach politeistycznej religii Japonii shintoizmu czy buddyzmu). Czytaj dalej