TIO University of Applied Sciences – Utrecht, Holandia

O uczelni

TIO University of Applied Sciences to mała, prywatna uczelnia. Zajęcia odbywają się w kameralnych, około dziesięcioosobowych grupach, dzięki czemu kontakt z wykładowcami jest bardzo bezpośredni i personalny. Kadra akademicka jest bardzo zaangażowana w pracę i doświadczona w branży. W toku nauczania kładzie się ogromny nacisk na praktykę. W zasadzie nie ma zwykłych wykładów, nauczyciel robi krótki wstęp teoretyczny a następnie studenci pracują samodzielnie, często poza godzinami zajęć na uczelni. TIO jest doskonałą uczelnią dla studentów turystyki oraz kierunków z nią związanych. W zasadzie studentom zagranicznym nie oferuje się przedmiotów z innych dziedzin, dlatego jest to uczelnia raczej tylko dla osób studiujących turystykę, hotelarstwo, gastronomię czy organizację wydarzeń.

TIO University of Applied Sciences w Utrechcie widok z zewnątrz

TIO University of Applied Sciences w Utrechcie widok z zewnątrz


Czytaj dalej

CO, JAK, GDZIE I ZA ILE? CZYLI ERASMUS W BILBAO W PRAKTYCE

W poprzednim artykule wspomniałam krótko o Bilbao. Próbowałam przenieść mój zachwyt nad tym miastem i całym Krajem Basków, tak aby zainspirować każdego kto planuje wyjechać na Erasmusa, do wyjazdu właśnie w to miejsce. W drugiej części znajdziecie informacje bardziej praktyczne, których ja sama bezskutecznie poszukiwałam przed moim wyjazdem.

DOJAZD:

Dojazd do Bilbao jest troszkę utrudniony. Bezpośredni lot z Katowic kosztuje od 600 zł. Długo szukałam alternatywy i okazało się, że połowę taniej zapłaci się lecąc przez Londyn (Katowice-London Stansted-Bilbao), oczywiście jeśli zarezerwuje się bilety odpowiednio wcześniej.

MIESZKANIE:

Mieszkanie pomaga znaleźć uniwersytet albo możecie szukać sami jeszcze przed wyjazdem za pomocą grupy na Facebook’u (zawsze jakaś powstaje – polubcie na Facebook’u AEGEE Bilbao – ich można pytać o tego typu grupy)

Jeśli chodzi o najlepszą lokalizację. Ja mieszkałam na Starym Mieście, dzielnicy Casco Viejo. Stamtąd 30 minut piechotką na uczelnie – Universidad de Deusto. Można też jeździć metrem bądź tramwajem, ok. 15 minut. Jeśli chodzi o najlepsze lokalizacje to najwygodniejsze i najładniejsze są dzielnice: Indautxu, Casco Viejo i Deusto. Ta ostatnia dzielnica, to może mniej ładna część Bilbao, jednak tam odbywa się większość imprez studenckich. Jednak, tak naprawdę w Bilbao nie ma do końca znaczenia, w której dzielnicy się mieszka. Z większości miejsc wszędzie można dojść na piechotę. Zależy od upodobań – kto woli stare zabudowania i klimatyczną atmosferę oraz być w centrum większości wydarzeń kulturalnych – polecam Casco Viejo. Mieszkając tutaj będziecie mogli poznać Bilbao od podszewki, szczególnie niesamowitą kuchnię, którą znajdziecie w licznych barach i restauracjach. Dzielnica Indatxu – z niej blisko jest zarówno na uczelnie jak i do każdego innego ważnego miejsca w Bilbao. Bardziej nowoczesna część miasta, również z licznymi barami i restauracjami.

Widok z okna mojego mieszkania w Casco Viejo. Moim zdaniem najlepsza dzielnica do zamieszkania. Tutaj cały czas coś się dzieje.

Widok z okna mojego mieszkania w Casco Viejo. Moim zdaniem najlepsza dzielnica do zamieszkania. Tutaj cały czas coś się dzieje.


Czytaj dalej

Islandia – Bifrost University

Ciągle nieodkryta wyspa gejzerów, lodowców i wodospadów. Znasz ją tylko ze zdjęć? Może to czas abyś zobaczył Islandię na własne oczy.

Uniwersytet Ekonomiczny w Krakowie ma jedną uczelnię partnerską na Islandii. Jest to Bifrost University. Bifrost jest miejscem magicznym, położonym w pięknej okolicy z zapierającymi dech w piersiach widokami, ciszą i przyrodą nietkniętą przez człowieka. Ponadto można tam zobaczyć najpiękniejsze zorze polarne na całej Islandii. Bifrost to mała miejscowość, w której mieszka około 300 mieszkańców. Najbliższe większe miasto Borgarnes znajduje się w odległości 30 km.

 1
Czytaj dalej

University of Southern Denmark – Dania

University of Southern Denmark (SYDDANSK UNIVERSITET) – Odensa, Dania

1O uczelni

University of Southern Denmark (Uniwersytet Południowej Dani) to duża uczelnia, podzielona na kilka kampusów znajdujących się w różnych miastach. Jest to instytucja o wysokim stopniu umiędzynarodowienia, gdzie można spotkać studentów z różnych stron świata, na uczelni panuje zatem wielokulturowość. Zajęcia prowadzone są zarówno w języku angielskim jak i duńskim. Uczelnia wymaga bardzo dobrej znajomości języka angielskiego (co jest weryfikowane przez test lub poprzez przedstawienie odpowiednich certyfikatów). Zajęcia z przedmiotów ekonomicznych odbywają się na Kampusie Głównym, gdzie także znajduje się stołówka oraz Biuro Obsługi Studenta. Uczelnia posiada basen (wejście za darmo), siłownię (tani dostęp), stadion lekkoatletyczny. Ponadto, na kampusie można znaleźć wiele miejsc do spędzenia czasu wolnego. Z duńską legitymacja studencką na kampus możemy wejść 24/7.

Na początku semestru odbywa się Orientation Week, który obejmuje: oficjalne przywitanie, zapoznanie z uczelnią i systemem nauczania / oceniania w Danii oraz wszelkimi ważnymi informacjami dotyczącymi życia w tym kraju, oprowadzenie po kampusie.

Studentom z wymiany oferuje się także bezpłatny kurs języka duńskiego, który kończy się egzaminem ustnym.

2
Czytaj dalej

Tere Tartu – Erasmus w Estonii

Pierwszy dzień w Estonii

Pierwszy dzień w Estonii

Najważniejsze pytanie przy wyjeździe na Erasmusa jest zawsze jedno. Gdzie jechać? Długo zastanawiałem się przy wyborze kraju. Szukałem miejsca, które pozwoli mi przeżyć Erasmusa jak najlepiej. Wybrałem Estonię, która okazała się wyborem lepszym niż mogłem przypuszczać. Estonia jest najbardziej wysuniętym na północ państwem bałtyckim, w przeszłości tak jak Litwa i Łotwa była częścią Związku Radzieckiego. Estonia jednak historycznie i kulturowo ma wiele wspólnego z Krajami Nordyckimi. Z Finlandią łączy ją dodatkowo język, wywodzący się z tej samej rodziny, a także hymn narodowy, który w obu krajach ma dokładnie taką samą melodię. Estończycy jak Skandynawowie to raczej ludzie spokojni i introwertyczni, przy tym uprzejmi i życzliwi. Porównując z krajami nordyckimi, Estonia jest jednak znacznie tańsza. Na swojego Erasmusa wyruszyłem więc do Tartu. 100-tysięcznego miasta, drugiego pod względem wielkości w Estonii. Cała Estonia liczy 1.3 miliona mieszkańców, to jedno z najmniejszych państw w Europie pod względem populacji. Estonia jest również jednym z najbardziej nizinnych państw Europy. Tam nie ma gór czy wyżyn. Najwyższy szczyt Estonii -Suur Munamagi ma 318 m n.p.m. Stolica Estonii – Tallinn jest średniowiecznym, portowym miastem.

Czytaj dalej

Coimbra

Coimbra is definitely one of the best cities to study in. It should be on lists of places to visit and to study. Sadly, it isn’t but I think that works in its favor, the few people that go there feel like it’s their little secret.

It has one of the oldest universities in the world, filled with old buildings with their own history, amazing gardens and its own river. Students place a lot of importance on traditions, it is unique, built on a hierarchic status.

1
Czytaj dalej

EFEKT BILBAO. Erasmus w Bilbao

Nasz uniwersytet posiada umowy z wieloma uczelniami w ramach programu Erasmus i nie tylko. Kiedy w mojej głowie zrodził się pomysł wyjechania na Eramusa sądziłam (byłam wręcz przekonana), że najlepszym kierunkiem będzie Skandynawia. Uniwersytety i miejsca, które przeglądałam w jakiś sposób przykuwały moją uwagę, ale czegoś im brakowało. W końcu zdecydowałam się na przejrzenie reszty krajów w poszukiwaniu miejsca na przygodę życia. Kiedy doszłam do Hiszpanii, pomyślałam – „Sztampowo, wszyscy tam jeżdżą, jedna wielka impreza, niczego się tam nie nauczę”, ale ponieważ jestem osobą, która stara się nie dowierzać stereotypom, zaczęłam przeglądać. Barcelona, Madryt, Sevilla i Bilbao. Bilbao? Ale super nazwa! W ruch poszedł wujek Google i po chwili ukazały mi się przepiękne zdjęcia miasta malowniczo położonego wśród gór, niedaleko od wybrzeża Oceanu Atlantyckiego. To była miłość od pierwszego wejrzenia. Pomyślałam, że pomimo iż nie jest to tak duże – i co za tym idzie – rozrywkowe, pełne życia miasto jak Barcelona czy Madryt, to dzięki wyjazdowi będę miała szansę zwiedzić północ Hiszpanii i jej malownicze wybrzeża, niczym nieprzypominające te z południowej części kraju, które zazwyczaj wybiera się jako kierunek wakacji. Poza tym, ze swojego doświadczenia wiedziałam, że duże miasta wcale nie muszą być lepsze od tych mniejszych.

San juan de gaztelugatxe - jedno z wielu miejsc zapierających dech w piersiach. Godzinę jazdy od Bilbao.

San juan de gaztelugatxe – jedno z wielu miejsc zapierających dech w piersiach.
Czytaj dalej

Aachen – czyli życie na krawędzi (granicy 3 państw)

Gdy emocje już opadły, a ja wyleczyłem się z post-Erasmusowej depresji (tak, to zjawisko istnieje!), czuję się gotowy, aby podzielić się z Wami moimi przeżyciami!

A więc 3… 2… 1… ZACZYNAMY!

Gdzie byłem?

Otóż, swojego Erasmusa spędziłem w Aachen/Aken/Aix-la-Chapelle, czy w Akwizgranie. Tak, to miasto ma wiele nazw, jednak ja będę posługiwał się tą niemiecką, (o dziwo!) wdzięczną dla ucha – AACHEN.

Dom zu Aachen

Czytaj dalej