VIVE LA FRANCE, Czyli Erasmus+ w Rennes, Francja

Po zakwalifikowaniu się na Erasmusa dużo ludzi pytało „dlaczego Rennes?”. Prawdę mówiąc przez długi czas sama zastanawiałam się, dlaczego właściwie wybrałam niewielkie miasto „w jakieś tam Bretanii” zamiast przepięknych wybrzeży francuskiej Prowansji. Teraz jednak, gdy ktoś zadaje mi to samo pytanie, nie mam wątpliwości, że to miejsce było mi po prostu przeznaczone!

Nie zamierzam tracić tu miejsca i czasu ani Waszego ani mojego na opis miasta, szkoły i tego typu rzeczy –To co ja chcę Wam przekazać to tzw. „perełki”, które sprawiły, że pobyt w Bretanii był wyjątkowy pod każdym względem.

Przede wszystkim ludzie! – jeśli ktoś wiecznie żyje w przekonaniu, że nigdzie we Francji nie można się normalnie dogadać z miejscowymi ludźmi, że Francuzi są nieuprzejmi i zadufani w sobie, to Bretończycy są najlepszym tego zaprzeczeniem. Co więcej, na samej uczelni można poznać ludzi z całego świata – i nie mówię tu tylko i wyłącznie o Erasmusach.

Miasto – może i niewielkie i bez wieży Eiffla, ale za to jest przepiękny park, jeden z najsłynniejszych we Francji, gdzie na jesień kwitną róże, a wiosną można zobaczyć dywan z tulipanów. Cosobotni targ w centrum miasta – to coś, czego nie można przegapić. Świeże owoce, warzywa, sery, mięsa, chleby, słodycze, oliwki, kwiaty, a przede wszystkim rybki prosto z morza i wciąż „biegające” po stole kraby 😀 – szczena opada.

2
Czytaj dalej

WHY ROME?

Everywhere in the world, when people talks about the must-seen place where to be at least once in your life, Rome is always in the list. No presentations are needed for the eternal city, where you can walk where 2000 years ago the emperors were celebrating their victories, and in ten minutes being in the most fancy clubs of the 3rd millennium.

Rome1

Czytaj dalej

Erasmus pod mostem

O studiach Erasmus o uszy obiło się każdemu. A kto o programie jeszcze nie słyszał, ten głupi. Nie wszyscy jednak wiedzą, że w ramach popularnego programu międzynarodowych wymian studenckich można także wyjechać na kilku miesięczny staż do wybranej przez siebie instytucji.

Podstawową różnicą przy wyjeździe na praktyki Erasmus jest brak ograniczeń wynikających z podpisanych umów. Student ma całkowitą dowolność przy wyborze kraju, miasta a także organizacji, w której odbywać będzie praktykę. Porozumienie między uczelnią a instytucją podpisywane jest każdorazowo indywidualnie dla każdego studenta. Ofert w Internecie nie brakuje, osobiście wysłałem kilkadziesiąt zapytań dołączając list motywacyjny i CV. W większość przypadków odpowiedź była taka sama. Negatywa, ze względu na brak znajomości języka obowiązującego w danym kraju (wysyłałem wiadomości głównie do firm holenderskich). Z barierami językowymi trzeba się liczyć, gdyż większość praktykodawców oczekuje znajomości języka przynajmniej w stopniu komunikatywnym.

Podczas odbywania praktyk Erasmus nie brakuje czasu na zwiedzanie

Podczas odbywania praktyk Erasmus nie brakuje czasu na zwiedzanie

Czytaj dalej